Zestaw do kalibracji wygląda tak:
Po lewej stronie monitora widać okno Inkscape'a, który pokazuje kalibrowany kolor, na środku ekranu jest podgląd kamery. Ta wskazuje na lewą krawędź monitora, dzięki czemu program może porównać wszystkie trzy kolory i ustawić podświetlenie AmaLighta. Program do kalibracji opiera się na programie sterującym - nic właściwie nie trzeba było dopisywać
Od strony blogowej, połamałem złącze do programowania AmaLighta, a AtMega jest na ostatnich nogach (dosłownie), stąd.. próbowałem odlutować złącze (jak się okazało, nie urwałem pina, tylko został wciśnięty w płytkę) lutownicą transformatorową (komu by się chciało wyciągać stację? no właśnie....) i przepaliłem kilka ścieżek na płytce. Reszta wieczoru upłynęła na łataniu AmaLighta do stanu... hmmm... używalności. Planowałem również wylutować tranzystor, który jest wzbudzany, gdy AmaLight dostaje pakiet usb (nie wiem dlaczego, interferencje na ścieżkach? elektroda.pl nie okazała się pomocna w odpowiedzi na to pytanie), ale dałem sobie spokój - kto wie, co bym jeszcze uszkodził. Kontynuując pasmo dzisiejszych porażek, "Kupiłem Teraz" czerwone świetlówki do urządzenia. Jak się okazało, licytowałem w złym oknie i kupiłem nie te.
Co do wyłączania się urządzenia, zastanawiam się, czy przypadkiem problemem nie jest zanik mocy. Prawdopodobnie nie, ale.... Może warto zbudować kolejną płytkę, tym razem zamieniając tranzystory ULN2003? Porządkując szafę znalazłem kilka zbędnych