- Tak, ale tylko gdy się go zbudowało.
Po obronie. Remiq -> mgr inz remiq.
Ostatnie testy - OK
Powrót do najstabilniejszego firmware - FAIL (podczas programowania silnik lewego koła ruszył. Czyli zwarcie, albo spalenie sterownika. Trzeba wymienić)
Ogłoszono wyniki konkursu na szczecińskie biznesplany. Na około sto "firm", moja uzyskała honorowe, ostatnie. Znaczy, ostatnie przechodzące do kolejnego etapu, czyli dwudzieste. Przede mną walka z sześcioma innymi firmami, aby znaleźć się w pierwszej czternastce, która "dostanie kasę od UE". Brzmi jak fabuła shonen mangi?
Największymi trudnościami w sterowaniu zimnymi katodami są ich wyłączanie i liniowe ściemnianie. Niewyłączanie prowadzi do efektu widzianego tu, gdy ekran wyświetla całkiem czarny obraz, a z tyłu widać niebieską poświatę. W pokazywanym projekcie MoMoLight, podłączono zimne katody w ten sposób. Przy sterowaniu PWM, obniżenie "mocy" świetlówki poniżej 10%, powoduje mruganie, także przy wypełnieniu zbliżającym się do zera. Łatwo można poprawić ten schemat, podłączając kondensator (4.7uF) między masą inwertera, a masą układu. Pozwala to zejść do 1% mocy.
Zejście to ma spore znaczenie, gdyż CCFL są nieliniowe (bądź odbieranie światła przez ludzkie oko jest nieliniowe), czyli jeśli zielonej świetlówce zwiększymy moc dwukrotnie, nie uzyskamy dwukrotnie jaśniejszego światła. Podobne zjawisko występuje w monitorach, ale jest korygowane bez wiedzy użytkownika. Reakcje CCFL jest funkcją logarytmiczną (tu jest wykres), czyli dla niskich wartości rośnie szybko, a dla wysokich powoli. Czyli różnica między 50%, a 100% mocy będzie dla nas mniej zauważalna, niż między 5%, a 10% mocy. Teraz już rozumiemy, dlaczego zwiększenie dolnego zakresu do 1% było tak ważne. Prawidłowe wykorzystanie tych możliwości, aby osiągnąć zwiększony kontrast wirtualnego ekranu (powierzchni oświetlonej przez CCFL), polega na użyciu korekcji gamma, czyli pomnożeniu funkcji logarytmicznej CCFL przez funkcję wykładniczą, co dla pewnych parametrów powinno dać liniowe odwzorowanie kolorów na CCFL.
Projekt AmaLight ma na celu imitację technologii AmbiLight na PC. Polega ona na oświetlaniu otoczenia monitora światłem o kolorze zależnym od tego, co się dzieje na ekranie. Projekt składa się z oprogramowania interpretującego obraz, oraz elektronicznego gadżetu na USB, który odbiera informacje z programu i steruje oświetleniem umieszczonym za LCD.
Poniżej jest zaprezentowany wynik samego programu. Na screenshoty zostały naniesione paski o kolorach światła, które jest emitowane przez świetlówki.






!Ona (0/0)
Przyjaciele (4/5)
Kategorie
Jogger (7/7)
WIPS (3/3)
Bookmarks
Login
Zalogowano jako:
Archiwum