Libraria powoli osiąga dojrzałe stadium. Serwer zapewnia minimalną funkcjonalność (dodawanie, opisywanie, tagowanie (zupełnie jak na kyon.pl), przeszukiwanie, pożyczanie książek), a klient pozwala wygodnie czytać głównemu programiście po nocach. Jednak można by zapytać, kiedy wreszcie wystartuje?!. Dobre pytanie. Kiedy nie będzie błędów.
Tytułowy okrzyk wydałem z siebie, gdy chciałem pochwalić się stabilną aplikacją działającą na wszystkich posiadanych przeze mnie emulatorach, telefonach do których miałem okazję się dobrać, Windows Mobile i Android. Na Nokii s60 nie działa. Dlaczego? Dobre pytanie. Aktualnie ściągam drugie SDK (poprzednie pomyłkowo ściągnąłem s40 i tam wszystko działało bezproblemowo), ledwie 622MB. Ciekawe, co mogli tam zepsuć...
Skrót wieści z pozostałych frontów. Wydawcy mnie olewają. Potencjalni klienci patrzą jak na wariata. Rodzina obdarza genialnymi radami ("zareklamuj Librarię na naszej klasie!"). A pozostałe projekty i obowiązki próbują się zabrać choć trochę wolnego czasu, obiecując w zamian pieniądze i sławę. No cóż, dobrze, że mi na nich nie zależy. 
Update
Po długich i wkurzających testach okazało się, że Nokia nie uruchamia nowych wątków. Przykładowy kod poniżej:
Dla pustej aplikacji, thLoad.start() wywołuje w nowym wątku funkcję runLoad.run(). W przypadku Librarii, obiekt runLoad jest tworzony, obiekt thLoad jest tworzony, ale .start() nie odpala .run(). Żadnych wyjątków, żadnych powiadomień, konsola czysta. Podczas debugowania, okazało się, że jeśli dać wątkowi chwilę czasu, .start() odpali bez problemu.

!Ona (0/0)