W związku z tym, że Brytyjczykom znudziła się walka* ze Skarbem Państwa, sprzedali swoje 51% udziałów w wydawcy Rzeczypospolitej, Grzegorzowi Hajdarowiczowi. Tym, którzy nie kojarzą, jest to ktoś kto kupił tygodnik Przegląd, po czym zamknął jego stronę internetową, by sprzedawać content gazety... na tablety iPad. Po namowach, także po zalogowaniu na stronie internetowej.
Pojawił się interesujący wywiad z tą osobą. Poniżej kilka cytatów:
"Uznaliśmy, że potencjał "Przekroju" i Sukcesu" był za mały, by zdobywać świat. " - w marcu sprzedano 42k egzemplarzy.
"Jeśli Skarb nie będzie chciał jej (49% akcji Presspublici) sprzedać, albo zaproponuje zbyt wygórowana sumę, być może w miejsce Skarbu Państwa wejściem do spółki będzie zainteresowany jakiś inny właściciel." - Brytyjczycy chcieli te 49% odkupić, ale Skarb Państwa stawiał warunek, by zrobić z Rzepy gazetę ekonomiczną. A potem złożył wniosek o upadłość, gdy Brytyjczycy się nie zgodzili. Dlaczego pan Grzegorz sądzi, że sprzedają te 49% komuś innemu?
i najlepsze:
"Kiedy mówiłem, że chcemy sprzedawać 180 tys. egz. tygodnika, nikt nam nie wierzył. Teraz, jeśli połączy się wyniki "Przekroju" i "Uważam Rze", właśnie mniej więcej tyle wychodzi. " - gdy wypowiadał słowa o sprzedaży 180k egzemplarzy, jego świeżo zakupiony tygodnik sprzedawał około 45k egzemplarzy, a Uważam Rze nie istniało. W marcu Uważam Rze sprzedawało 140k egzemplarzy, a Przegląd 42k. To trochę tak, jakby ITI wypuściło kiepskiego pasjansa, powiedziało że planują by w ich grę grały miliony graczy na całym świecie, a potem kupili CODa.
Ktoś jeszcze czyta gazety? Przecież jest internet, strony fakt.pl i se.pl działają, czego chcieć więcej?
pecet - 02 lipca 2011 02:16:17
pecet 2/10 try harder.
Brakuje chyba rozwinięcia przypisu.
Barry
- 02 lipca 2011 09:19:51
Czytam i nie rozumiem. To dobrze, że Rzepa została przejęta czy źle?
quest
- 02 lipca 2011 10:07:56
Jak dla mnie "Przekrój" i znalezione w wywiadzie stwierdzenie, że "Ja oczywiście mam swoje poglądy polityczne, ale mój główny pogląd przejawia się w tym, że jestem zwolennikiem wolnego rynku." rymują się co najwyżej średnio, no ale ja truskawki cukrem posypuję.
@quest: ten blogasek to nie wybiórcza, tu Ci się nie mówi, co masz myśleć :P
torero - 02 lipca 2011 12:49:26
Barry:
Faktycznie, przypis miał być, ale w międzyczasie to co chciałem napisać, znalazło się w tekście notki.
* - Brytyjczycy chcieli te 49% odkupić, ale Skarb Państwa stawiał warunek, by zrobić z Rzepy gazetę ekonomiczną. A potem złożył wniosek o upadłość, gdy Brytyjczycy się nie zgodzili.
remiq - 02 lipca 2011 13:23:38
quest:
Pomyślmy... Brytyjczycy mieli konflikt ze Skarbem Państwa, a wątpię by to pochodzenie kapitału było jego źródłem. Więc albo nowy właściciel będzie współpracował i wprowadzi zmiany nieakceptowalne dla czytelników Rz i URz, albo nie będzie współpracował i SP dalej będzie blokował rozwój.
Wnioskując z tego, że:
a) Brytyjczycy sprzedali akcje poniżej wartości (nie widzieli sposobów rozwoju przy swoim stanowisku)
b) ultimatum SP było jawne
stwierdzam, że Hajdarowicz zamierza wprowadzić zalecenia mniejszościowego udziałowca, co ograniczy czytelnictwo Rz do księgowych, a URz podzieli los Wprost po nominowaniu naczelnym Tomasza Lisa.
Druga sprawa to zamykanie informacji na www. Biorąc pod uwagę, że codziennie czytam rp.pl (rzadko im się zdarzają click-baity jakich pełno na wp i onecie), objęcie wszystkich artykułów abonamentem będzie dla mnie zdecydowanie nieprzyjemne.
remiq - 02 lipca 2011 13:38:50
Czyli to źle wróży Rzepie. Przegląd nawet mnie wydrukował, więc...
KP - 02 lipca 2011 20:42:49
!Ona (0/0)