Zapłacą za to emeryci, bo Otwarte Fundusze Emerytalne, które mają ulokowane w akcjach 70 mld zł oszczędności emerytalnych, będą płaciły wyższe opłaty od transakcji giełdowych - podkreśla "Nasz Dziennik".
Mnie osobiście ten sposób wnioskowania bardzo zaskoczył.
Z tą prywatyzacją GPW to w ogóle jaja jakieś. Z taką redukcją i takim zysku na pierwszej sesji odpowiedzialnym powinno się urżnąć łeb i nasikać do szyi, a potem wlepić dożywocie za narażanie Skarbu Państwa na szkody. Wyjaśnienia są dwa-trzy: albo w ministerstwie siedzą kompletne barany, nie mające pojęcia o skali faktycznego popytu i nie potrafiące skalkulować ceny z normalnym dyskontem, albo z korytem jest już tak dramatycznie, że płemieł ściąga ochłapy, byle pewne i byle jak najszybciej. Albo to zagrywka pod wybory.
A misie z "ND"... cóż, tym razem nie popisali się. Skarb Państwa dzięki uprzywilejowanym akcjom zachowa większość. Przynajmniej na razie.
torero - 10 listopada 2010 23:56:14
Moim zdaniem, sprzedaż GPW i PZU to była "prywatyzacja społeczna". I skarb państwa zarabia i jego obywatele zarabiają.
remiq - 11 listopada 2010 00:00:49
torero: nie napalaj się tak, bo wg mądrych główek przy cenie powyżej ok 48 zł GPW jest przewartościowana i wieszczą ostre spadki jak się bańka skończy.
sl3dziu
- 11 listopada 2010 09:17:30
Cóż... pożyjemy, zobaczymy.
torero - 11 listopada 2010 21:13:43
!Ona (0/0)