09 marca 2010, 17:21:06 - Poziom 0 [ projekt Libraria] Beta testerzy poszukiwani

Od dłuższego już czasu pracuje nad projektem systemu umożliwiającego jak najprzyjemniejsze czytanie książek na telefonach komórkowych. Pomysł zrodził się z potrzeby - gdziekolwiek nie pójdę, wszędzie muszę czekać, a że zwykle mam ze sobą tylko telefon (w dodatku nie najnowszy), potrzebowałem napisać własny program.

Założenia były jasne. Program ma działać na każdej komórce, wymagać zerowych umiejętności technicznych do obsługi i czytanie ma być przyjemniejsze od papierowego pierwowzoru. Muszę się pochwalić, założenia z pewnym marginesem błędu zostały spełnione! Program działa na zwykłych telefonach (J2ME), palmtopach Windows Mobile i Android. Książki są wysyłane bez obróbki na serwer Librarii, po czym podczas lektury na komórce, fragmenty książki są ściągane z sieci. Żadnych kabli i konwerterów plików. Jeśli czytaliście pdfa na telefonie, choćby z dużym wyświetlaczem, wiecie że to nie jest wygodne (plus trzeba pamiętać, gdzie się skończyło). Czytanie doc'ów na Windows Mobile też nie jest przyjemne. Tutaj tekst jest dostosowany do Waszego telefonu, a po otworzeniu książki po raz kolejny, program pamięta gdzie skończyliście lekturę.

Przetestowałem aplikację na sobie. Dziesięć przeczytanych książek, trzy zarwane (całkiem, reszta połowicznie) noce, ciężkie poranki... Ale było warto. Podczas ostatniej wizyty w Empiku spojrzałem na drugi tom Akt Kaine'a i pomyślałem "Naprawdę chciałbym przeczytać ciąg dalszy. Ale nosić ze sobą tą cegłę, palić ostre światło i przyjmować na łóżku niewygodne pozy, tylko po to by widzieć tekst...". Szczerze mówiąc, sam byłem zaskoczony. :)

Aleale, rozpisałem się. Interface wrzucania książek przez stronę internetową był dość biedny, teraz został zaopatrzony w szatę graficzną i kilka możliwości administracji. Myślę, że projekt działa na tyle dobrze, by mógł zainteresować kilku beta testerów.

Chętnych zapraszam do odwiedzenia strony, a niechętnych do komentowania.

18 komentarzy

 

Bardzo fajne by było, żeby można było też wysyłać książki w PDF-ach, z których byłby wyciągany tylko tekst na przykład.

Tak i wersja dla Windows Mobile natywna by była fajna ;-)

Ktos - 09 marca 2010 17:44:50

Brak możliwości czytania książek zapisanych lokalnie na telefonie dyskwalifikuje tę aplikację.

Ideał dla mnie to stara javowa aplikacja, której nazwy nie pamiętam, a którą używałem na Siemensie. Obecnie korzystam z symbianowego qreadera, który również ma wszystko, czego potrzebuję - wrzucam plik .txt gdziekolwiek na telefon, otwieram w programie, i on już sobie zapisuje zakładki i ostatnio czytaną stronę.

flegmatyk - 09 marca 2010 17:45:30

> Bardzo fajne by było, żeby można było też wysyłać książki w PDF-ach, z których byłby wyciągany tylko tekst na przykład.

Sugestia zapisana. Acrobat Reader udostępnia eksport do tekstu, więc może nie będzie tak trudno.

> Tak i wersja dla Windows Mobile natywna by była fajna ;-)

W Twoim ostatnim wpisie już komentowałem, dlaczego przez dłuższy czas jej nie będzie... :/

> Brak możliwości czytania książek zapisanych lokalnie na telefonie dyskwalifikuje tę aplikację.

Wbudowanie w aplikację konwertera plików lokalnych nie ma sensu. Upload pliku z komputera na serwer trwa dłużej i jest trudniejsze niż wysłanie na telefon? Czy chodzi o prywatność czytanych plików? Może o transfer?

remiq - 09 marca 2010 17:59:55

O transfer :P No i konwerter - do czego konwertować pliki .txt? ;)

flegmatyk - 09 marca 2010 18:03:33

Fajna sprawa, chętnie później sprawdzę ten projekt. Zauważyłem już błąd na stronie - Jeśli nie poda się żadnych danych podczas rejestracji i tak przejdzie się dalej. Dobrze byłoby jeszcze dodać jako obowiązek podanie e-mail.

copyme - 09 marca 2010 18:15:25

> W Twoim ostatnim wpisie już komentowałem, dlaczego przez dłuższy czas jej nie będzie... :/

Jeżeli chodzi o kwestie dostępu do oprogramowania to pewnym rozwiązaniem może być http://www.microsoft.com/bizspark/ - z tego co wiem, to masz firmę, jest młodsza niż 3 lata i pewnie ma mniej niż 500 000 dolarów rocznie dochodu. W takim wypadku możesz się zarejestrować w BizSparku i uzyskać dostęp do narzędzi Microsoftu (m.in. Windows, Visual Studio i parę innych) na 3 lata, płacąc zdaje się 100€ po wyjściu z programu (czyli za te 3 lata).

A jeżeli chodzi o to, że Ci się nie chce pisać dla WM (tym bardziej gdy dla WM7 trzeba będzie przepisać), to ja mógłbym się temu przyjrzeć... ;-)

Ktos - 09 marca 2010 18:16:26

@flegmatyk: do bmp ofcorz, a ty myslales ze jak to sie wyswietla, huh? :]]

@autor: '(...)przyjmować na łóżku niewygodne pozy(...)' - czytanie w łóżku jest ZŁE (co nie znaczy, że sam tak nie robię :))) ), prawidłowa postawa przy czytaniu to siad płaski dupa na krzesle i wyprostowanymi plecami :] Nie ma takiej opcji zeby zasnac przed ksiazka w takiej pozycji :) No i podobno najzdrowsza jest...

n3m0 - 09 marca 2010 18:21:11

> do czego konwertować pliki .txt? ;)

Wbrew pozorom, jest do czego. Choćby do UTF8, by nie musieć później się zastanawiać w programie, jakiej strony kodowej użytkownik używa.

> Jeśli nie poda się żadnych danych podczas rejestracji i tak przejdzie się dalej.

Faktycznie, zarejestrowałeś pustego użytkownika...

> Dobrze byłoby jeszcze dodać jako obowiązek podanie e-mail.

Serwis nie potrzebuje tej informacji. Gdzieś tam w ustawieniach można podać, jak się tak bardzo chce. ;)

> możesz się zarejestrować w BizSparku

Hm, przyznam, że wiem o tym programie, ale nie pomyślałem by z niego skorzystać. Dzięki, przejrzę :)

> A jeżeli chodzi o to, że Ci się nie chce pisać dla WM...

Z pewnością nie o to. Wczoraj przeglądałem tutoriale do Cocoa w iPhone. To będzie dopiero koszmar ;)

> Nie ma takiej opcji zeby zasnac przed ksiazka w takiej pozycji :)

Nigdy nie miałem problemów z zasypianiem podczas lektury. Za to zawsze miałem problemy z zasypaniem zamiast lektury. ;)

remiq - 09 marca 2010 18:32:06

Array Indef Out of Bound java/lang/ArrayIndexOutOfBoundException
-1 < 0

Nie wiem jak to wywołałem.

Ponadto jak sie poda źle LSBN czy jak to sie zowie, to wtedy pojawia się błąd, który twierdzi jakoby nie było dostępu do sieci.

AlchemyX - 09 marca 2010 21:53:27

- I jak Irena SBN.... jako że nie znasz, to pewnie pokolenie wikipedii jestes....wiec prosze: http://en.wikipedia.org/wiki/International_Standard_Book_Number. Smacznego.

n3m0 - 09 marca 2010 21:56:52

AlchemyX:
Hm, powinien podać zupełnie inny błąd przy nieistniejącym LSBN. Sprawdzę.

n3m0:
Nie, LSBN - Libraria Serial Book Number. ISBN ma 13 i chyba 15 cyfr. Ale skojarzenie dobre, tym się kierowałem wybierając nazwę kodu.

remiq - 09 marca 2010 23:30:09

A to jakiś twój wymysł? W takim razie zwracam honor AlchemyX.
A tak na marginesie po co wymyślać na nowo koło? Nie mogłeś użyć ISBNa? :]

n3m0 - 09 marca 2010 23:32:14

Mogłem, ale ISBN i LSBN to nie jest to samo. LSBN służy do wybrania dokumentu w systemie za pomocą klawiatury numerycznej. Gdyby oba numery miałyby się pokrywać, uniemożliwiłoby to wprowadzanie do systemu książek niepublikowanych (w obecnym kształcie programu), stwarzałoby konflikty. Chyba, że sam jako wydawnictwo publikowałbym każdy dokument w bazie numerów. Nazwa jest podobna, by skojarzyć jednoznaczność numeru z książką (dla wielu nie jest to oczywiste, uważają że książkę szuka się po stringu tytuł-autor), ale inna, by nie mylić obu numerów.

Bardziej zaawansowany klient będzie zintegrowany z kontem użytkownika Librarii i LSBN straci na znaczeniu.

remiq - 09 marca 2010 23:46:08

A Mono pod iPhone'a? Nie będzie lepsze nić Cocoa? :)
Nie wiem tylko, czy jest darmowe.

Od siebie dorzucę, że z lewej na dole layout się sypie pod Chrome'm

Nazwa 'emulator' dla człowieka nietechnicznego wygląda przerażająco ;) Może symulator? Może 'jak to wygląda na telefonie'?

W emulatorze jest błąd w treści z tym LSBNem. Powinno być ISBN, jak zauważył n3m0.

Przy linku do aplikacji java - jest napisane, że instalowanie może być trudne, że instalacja jest najtrudniejsza z tego wszystkiego. Powieszę! Zamorduję! To rani moje uczucia marketingowe, mnie, prawie licencjatowanego marketingowca!

Na stronie ze spisem aplikacji na telefony (/site/dial) to menu z prawej jest trochę nie tak, jak byc powinno. Podkreślenia powinny się pojawiać pod obrazkiem i podpisem, a nie rozdzielać podpis i obrazek. Użytkownik spojrzy na obrazek, kliknie w link najbilższy obrazka, w tej samej 'strefie', a tu klops! Zamiast windowsa, wersja dla androida!

Co do instalowania programu, może to trochę podnieść koszty, ale warto rozważyć wysyłanie linku smsem. Łatwiej użytkownikowi podać swój numer telefonu i dostać link do aplikacji, niż przeklepywać adresy itp itd. Może jakiś alias typu /zainstaluj który wykryje platformę i poda odpowiedni link? Te 2 sposoby wykorzystuje Google, i są bardzo wygodne.


Formularz do wysyłania książek gubi dane przy błędzie zajętego LSBN (sic!)
ISBN!

Po próbie wysłania książki widzę piękny wielki error :]

Lokalny cache książki jednak powinien być, ze względu na koszty.

Wypowiedziałbym się o programie, ale nie udało mi się wgrać książki ;)
Poza tym, jeśli mam książkę, to raczej w tradycyjnej postaci. Skąd mam wziąć .doc .html czy .txt?

No i można by ciągnąć książki z Projektu Gutenberg.

mt3o - 10 marca 2010 06:59:08

> Powieszę! Zamorduję! To rani moje uczucia marketingowe

Przepraszam! Zmienię! Naprawdę!
Dzięki za listę błędów :) Sporo. Mógłbyś mi podesłać screena + plik, który chciałeś zamieścić? Mail info@libraria.pl.

remiq - 10 marca 2010 11:42:36

poszlo!

mt3o - 10 marca 2010 11:54:58

to i ja potworzę:

1.po zapisaniu do maillisty strona moglaby wracac do glownej Librarii lub chocby miec odnosnik do niej
2. ja wiem ze koszty dostepu do sieci przez telefon spadaja ale i tak sa wysokie, nie daloby sie zrobic tego tak jak np w mmpk.info i moc sciagnac aplikacje ze wszystkimi [albo wybranymi] swoimi ksiazkami by potem nie music jeszcze placic operatorowi komorki za przesyl?
wtedy np osoba majaca stary tel moglaby sciagac ksiazke w sposob zaprezentowany przez ciebie, a ktos kto ma tel z olbrzymia iloscia pamieci nie musialby placic. Ewentualnie opcja w stylu "sciagnij teraz cala ksiazke" gdy mamy tel z wifi i dostep do sieci w ten sposob
3. informacje o pakietach internetowych u innych operatorow tez by sie przydaly

Wikiyu - 10 marca 2010 15:18:08

> 1.po zapisaniu do maillisty strona moglaby wracac do glownej Librarii lub chocby miec odnosnik do niej

Maillistę ominęły zmiany w layoucie. Poprawione.

> 3. informacje o pakietach internetowych u innych operatorow tez by sie przydaly

Myślałem nad zostawieniem tam linka do jakiegoś serwisu, który śledzi ceny u różnych operatorów. Będę musiał poszukać.

Co do punktu drugiego, ściąganie programu za każdym razem, gdy chcę przeczytać książkę... każda taka operacja wymaga podłączenia kabla do komputera i działań, na które jako programista nie mam wpływu (a nie chce pisać klienta na PC, który by się zajmował wrzucaniem książki na telefon przez kabel). Jeśli ściągnięcie książki w dowolnym momencie i bez użycia dodatkowych urządzeń może kosztować kilkanaście groszy, chyba nie ma sensu pisać dodatkowego kodu.

Ściągnięcie całej książki przez wifi jest możliwe: Menu książki > Ściągnij całość.

remiq - 10 marca 2010 15:34:29

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code

Powrót na główną

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD (Wiktor)
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [103]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Zlota betatesterka
odstep.RKlisowski
odstep.Aaaa to kto?
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.Marzec 2012
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger