"Oddać za kogoś życie, to wierzyć, że Twoje jest warte mniej."
- Wymyśliłem coś oryginalnego... nie. - pomyślałem po lekturze pewnej historii, po czym zabrałem się za googlanie, kto inny na to wpadł wcześniej. Nie spodziewałem się, że to aż tak mało oryginalne.
Oglądałem dzisiaj Summer Wars. W jednej z początkowych scen, dziewczyna przedstawia babci swojego chłopaka. Ta pyta się go, czy jest gotów umrzeć za swoją dziewczynę. Pomijając to, że na wszystkie pozostałe pytania kłamałbym jak z nut... Dla mnie, umrzeć za kogoś, to coś naprawdę wygodnego. To nie jest GAME OVER. To jest EASY MODE. Taki sposób rozumowania jest raczej utożsamiany z samobójcami. Myślę, że przedobrzyłem z lękiem przed śmiercią. To, że umrę - wiem. To, że nie zrealizuje wszystkich celów, że nie zrobię wszystkiego, co bym mógł - wiem. Oddać za kogoś życie jest wygodne, bo nie musisz się więcej starać, a na koniec dostajesz GOOD END. To straszne i złe. Nagroda (pocieszenia), za rezygnację z gry. "Celem mego życia było uratowanie Xa". Myślę, że sporo osób stwierdzi, że chciałoby to zrobić. Ja chciałbym być tak silny, by tego nie zrobić. O ile nie sparaliżuje mnie strach, choć dotychczasowe doświadczenia raczej temu przeczą. Być na tyle silny, by zamiast chwały, zacisnąć zęby, tworzyć i osiągnąć cel.
I mieć nadzieję, że któregoś dnia, gdy nie przypomnę sobie tej chwili śmierci podczas prokrastynacji.
Więc mówisz, że masz sposób by się nie poświęcić i jeszcze to logicznie+moralnie uzasadnić? Niezła robota.
Nie przyszło Ci do głowy, że wybór może mieć postać ,,skażę Cię na śmierć i będę musiał z tym żyć, albo Ty sobie żyj, a ja umieram i pierdolę?'' 
i0 - 19 grudnia 2009 23:54:16
Prawda? Genialne!
Właśnie takie "umieram i pierdolę" jest strasznie kuszące. Element drugi konieczny, element pierwszy opcjonalny. Zmęczenie programisty, można by rzec.
remiq - 20 grudnia 2009 00:03:30
Najtrudniejsze to "nie umrę za Ciebie, rozwiążemy to inaczej i też będzie dobrze"...to byłby GOOD END..dla niektórych w każdym razie. Oczywiście często niewykonalny bo życie jest tak zabawnie samodzielne że ma moralność i inne takie w poważaniu.
CTD - 20 grudnia 2009 11:09:51
Właściwie pierwsze o czym pomyślałem, to ,,najlepiej by było poświęcić kogoś trzeciego'', ale właśnie. Detale. 
i0 - 21 grudnia 2009 00:05:06
Meh, można po prostu żyć wiecznie...
zima - 25 grudnia 2009 05:00:06
!Ona (0/0)