Kiepskie wprowadzenie psuje zabawę, więc postanowiłem nic nie pisać nt. prezentacji na NetCampie. Będziecie mieli nagranie wideo
z remiqiem streszczającym się w dziesięciu minutach. Także o prezentacji - cisza.
No, może mały teaser w formie poradnika:
- Czytaj pełny tytuł spotkania, na którym wygłaszasz prezentacje. Netcamp? Start-upy? To nawet małpa przeczyta. A informacji, że jest to szukanie inwestora, to remiq nie doczytał.
- Mikrofon, kamera, światła i publiczność - zmieniają człowieka. Chociaż nigdy nie wiesz, w którą stronę.
- Wpleć w swoje wystąpienie jakiś żart. Gdy komisja oceniająca zapyta, czy chcesz dostać od nich fundusze, odpowiedz tonem zarezerwowanym na rozmowy telefoniczne z marketerami Tele2. "Nie, dziękuję."
- Jeśli senna publiczność po chwili skręca się ze śmiechu, a potem wiwatuje - gratulacje. To był dobry show.
!Ona (0/0)