28 września 2009, 08:59:44 - Poziom 0 [ niepoprawne Politycznie] Pierwsza potencjalna ofiara nowego prawa

"Krytyk filmowy Tomasz Raczek jest zdania, że ściganie Polańskiego za gwałt na nieletniej sprzed ponad 30 lat jest niepotrzebne, gdyż sama dziewczyna, którą miał wykorzystać reżyser poprosiła o umorzenie sprawy." - czy mi się wydaje, czy pan Raczek próbuje nas przekonać, że kontakty seksualne z dziećmi nie muszą ich krzywdzić? Czy on nie wie, że to czyn karalny? Dodatkowo, nalega na to, by nastoletnia ofiara potwierdziła jego słowa, więc nakłania do popełnienia czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności i próbuje nas przekonać, że jest to sprawa "drugorzędna".

Polański - Znany Żydowski reżyser, wyśmienity Francuski twórca i obrzydliwy Polski pedofil.

19 komentarzy

 

Nie zapominaj że aktualnie "ofiara" ma koło czterdziestki i nadal jest przeciwna karaniu Polańskiego, poza tym polański jej nie zgwałcił, po prostu amerykańskie prawo z urzędu uznaje kontakt z nieletnim za gwałt.
Nie chodzi mi o popieranie pedofilii czy nie karanie takich zachowań, ale jeżeli czterdziestoletnia "ofiara" tego czynu nie czuje a ni nigdy nie czuła się skrzywdzona to jaki to ma mieć sens?

Brzuś - 28 września 2009 09:39:50

Żydowski, francuski, polski - przymiotniki pisze się z małych liter.

Marcin Kosedowski - 28 września 2009 09:54:05

"Dura lex, sed lex".

Złamał prawo, jest ścigany, od uznania go winnym, czy nie, oraz od wymierzania kary jest sąd.

Sigvatr - 28 września 2009 11:15:47

A spirala uwalniania go od winy dopiero zaczyna się nakręcać. Z dnia na dzień coraz więcej ludzi z pierwszych stron gazet bedzie stawało po jego stronie argumentując to tym, że kobieta nie czuje urazy.

Ale nie chodzi o urazę, lecz o przestrzeganie prawa. A tego zabrakło.

mierzeja - 28 września 2009 12:43:00

Mierzeja: Prawo ponad ludźmi? Nie popadajmy w niedorzeczność. "Ofiara" jest od długiego czasu pełnoletnia i prosi o umorzenie sprawy. Na jej wniosek (skoro to ona jest poszkodowana) prokurator powinien wycofać oskarżenie.

Prawo to nie jakiś transcendentny byt niezależny od ludzi. Jeśli ktoś mnie okradnie/pobije/zgwałci i nie wniosę oskarżenia to sprawy nie ma - nawet jeśli będą świadkowie tego zdarzenia. W przypadku nieletnich jest inaczej ale prokurator czy sąd powinien wziąć pod uwagę to, że kobieta jest już pełnoletnia, w pełni władz umysłowych i uważa tę sprawę za wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto.

Prawo istnieje z uwagi na pewne cele jakie sobie stawia (ochronę obywateli). W przypadku tej sprawy cele te są fikcją - to czysta ideologia i nic więcej.

dunDer - 28 września 2009 13:11:57

DunDer: ah, to unieważnijmy wszelakie morderstwa! w końcu ofierze to już wszystko jedno. Co z tego, że są świadkowie, trup nie wyraził zgody na śledztwo. Że niby przesadzam? No i co z tego, że baba ma teraz 30, 40 czy 50 lat. I już nic nie jej przeszkadza. Przepis był, no to go ścigają. Postawią go przed sądem. Wtedy ona może powiedzieć, że nie czuje żalu, może dadzą mu mniejszy wyrok.

Sigvatr - 28 września 2009 13:16:09

Chciałbym zauważyć, że "ofiara" jest żywa i wydała oświadczenie, iż nie chce aby Polański był sądzony. Nie widzę w tym przypadku żadnej analogii do zamordowanych, którzy nie mają okazji się wypowiedzieć, aczkolwiek bliżej już tutaj do eutanazji w której człowiek chce umrzeć, a wobec naszego prawa nie dość że mu się to uniemożliwia to jeszcze karze się ludzi, którzy wypełniają jego wolę. Dla mnie takie prawo jest niesprawiedliwe i bazuje na ideologii, a nie racjonalnym respektowaniu praw obywateli i ochronie ich życia czy zdrowia kiedy tego potrzebują.

To "ofiara" powinna decydować czy ofiarą rzeczywiście jest czy była, a nie prokurator. Uszczęśliwianie ludzi na siłę nie działa. Jaki jest sens tej rozprawy? To sztuka dla sztuki i nic więcej. Prawo ma określone cele i powinno te cele realizować, nie stanowi jednak samo w sobie absolutnie żadnej wartości, bo to nic innego jak pewna forma umowy pomiędzy ludźmi.

Polański nie zrobił krzywdy prawu, bo nawet taki konstrukt słowny brzmi bezsensownie. Krzywdę wyrządza się komuś, a skoro kobieta ta będąc obecnie pełnoletnia i odpowiedzialna za siebie twierdzi, że krzywdy żadnej nie było, to na jej wniosek sprawa powinna zostać umorzona. Nie wiem czy taki wniosek składała ale jeśli tak i mimo wszystko nie jest on respektowany to w tym momencie prawo działa na niekorzyść Polańskiego, jej oraz podatników. Nikt nie czerpie z tego procesu żadnych korzyści, a więc prawo działa wbrew swoim fundamentalnym założeniom na których opiera się w ogóle jego istnienie.

dunDer - 28 września 2009 13:34:07

Więc jak ktoś zgwałci dziecko, ale zagrozi mu jakoś, tak więc ono przestraszone, będzie mówiło, że samo chciało i nie chce procesów, nawet po tym, jak przekroczy lat 18, jest sytuacją jak najbardziej "cacy"?
Co próbuje powiedzieć, a co pomijasz: policja (etc.) ma obowiązek łapać wszystkich, którzy prawo złamią. Teoretycznie. Ale to sąd jest od tego żeby się zastanawiać: winny, nie winny, jeśli winny, to jaka kara. Tutaj mamy do czynienia z właśnie ze ściganiem kogoś kto złamał prawo - a nie, że jest on skazywany - tzn. według tego, co mi tutaj piszecie.

Sigvatr - 28 września 2009 13:41:45

W tym przypadku nikt nikogo nie zastraszał. Zresztą Polański przyznał się do kontaktów z dziewczyną i nie rozchodzi się tutaj o negowanie zaistnienie zdarzenia, a o porzucenie oskarżenia z uwagi na brak poszkodowanych, więc nie wymyślaj pokrętnych analogii, które w ogóle nie przypominają omawianej sytuacji. Odnoszę się teraz do tego jednego konkretnego przypadku z uwagi na szczególne okoliczności i generalizacja jest tutaj nie na miejscu.

Policja owszem ma obowiązek interweniować w przypadku gdy prawo jest łamane ale w tej sytuacji nie była to interwencja, a zatrzymanie z polecenia prokuratora, który jest oskarżycielem (tak jakby pełnoletnia w tej chwili ofiara nie miała nic do gadania pomimo, że to ona jest niby poszkodowaną). Jak wspomniałem - nie wiem jak wyglądała jej interwencja w tej kwestii i jeśli nie była ona formalna to oczywiste, że sąd sprawę powinien poprowadzić i ew. umorzyć na wniosek kobiety. Jeśli jednak formalnie zrzekła się ona roszczeń, to proces jest bezsensowny.

dunDer - 28 września 2009 14:05:38

Mimo wszystko, to sąd musi wydać takie orzeczenie, a nie grupa obywateli, czy nawet funkcjonariusze policji.
To nie są pokrętne analogie, nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale ustawodawcy - czyli twórcy prawa - nie mogę przewidzieć wszystkiego, więc starają się wybrać najlepsze rozwiązania. Z różnym skutkiem. Nie mogą też zbytnio się rozpisywać - bo wtedy przepisy stały by się dość mętne - bardziej niż są teraz. Te moje "mętne analogie" mają Ci uzmysłowić, ze prawo jest ogólne i takie ma być, a od szczegółów to jest proces sądowy.

Sigvatr - 28 września 2009 14:11:16

Nie pisałem nic o "grupie obywateli", a o poszkodowanych. Sprawa jest szczególna, bo w chwili popełnienia przestępstwa poszkodowana była dzieckiem, a teraz jest osobą pełnoletnią. Wtedy nie mogła decydować o sobie i to nie ona wniosła oskarżenie, a teraz pomimo, że jest pełnoletnia nie może oskarżenia wycofać. Pojawia się więc pewien paradoks - o ile te 30 lat temu prawo chroniło nieletnią ofiarę, to teraz chroni dorosłą już osobę wbrew jej woli.

Przypuszczam, że nikt wcześniej nie pomyślał o tym, że może dojść do takiej kuriozalnej sytuacji i dlatego też wszelakie działania są bardziej kwestią interpretacji przepisów niż ich rzeczywistego brzmienia.

dunDer - 28 września 2009 14:19:22

Parę szczególików w kwestii Romana Pedofilskiego

polański jej nie zgwałcił, po prostu amerykańskie prawo z urzędu uznaje kontakt z nieletnim za gwałt - Brzuś

Pamiętacie sławną sprawę "Agaty", która miała prawo do "legalnej aborcji", za którą tak gardłowała "Wyborcza"? Ciekawe

bartini.jog² - 28 września 2009 14:29:49

Co to za argument że to sąd musi wydać orzeczenie a nie grupa obywateli? Przecież sąd już wydał orzeczenie - winny - wbrew życzeniom wszystkim zainteresowanym, także wbrew życzeniom "ofiary".
Dla mnie absurdem jest inna kwestia na którą nikt jakoś nie zwraca uwagi. "Panoszenie" się amerykańskiego prawa na całym świecie. Ja wiem że umowy międzynarodowe i tak dalej, ale trochę to zaszło za daleko. Aresztowanie Polańskiego dobrym przykładem.
Z innej beczki - z jednej strony próbuje się u nas karać ludzi za łamanie praw autorskich wg. prawa USA. Próbuje, bo nasze prawo jest nieco inne i sporo zdarzeń nagle okazuje się nie być przestępstwami. Z drugiej strony całkowite ignorowanie prawa autorskiego EU (google i udostępnianie książek).

asmok - 28 września 2009 15:02:41

Asmok: co Ty gadasz? kiedy był proces? On jest ścigany o ile mnie pamięć nie myli i sąd nie może robić wyjątków, bo ktoś go tam o coś prosi.

Sigvatr - 28 września 2009 15:35:09

> przymiotniki pisze się z małych liter.
Poza "Żydowski". ;)

> policja (etc.) ma obowiązek łapać wszystkich, którzy prawo złamią.
Są przestępstwa ścigane z urzędu i przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Na wniosek, czyli takie, w których pokrzywdzony musi poczuć się skrzywdzony. Molestowanie w pracy - jeśli nie ma krzywdy, niema przestępstwa. Morderstwo i gwałt pedofilski są ścigane z urzędu, bo pokrzywdzonym jest społeczeństwo. Zabitemu to ryba, czy zostanie pomszczony. Jeśli ktoś zabija osobę, musi zostać wykluczony z perspektywy całego społeczeństwa. Pytanie, co z gwałtem pedofilskim. Jeśli uznać, że osoba nieletnia ma pełnię praw, powinno być to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Zarówno w polskim prawie, jak i amerykańskim, osoby nieletnie nie mają pełnych praw. Więc czyje jest to dziecko? Inny światopogląd (inny do 'dziecko jako pełnoprawny obywatel') to 'dziecko jako własność rodzica'. W takim przypadku, również czynności następują po zgłoszeniu krzywdy. Można to porównać z sytuacją, w której sąsiad sąsiadowi zabije krowę. Co się dzieje, gdy właściciel sam ją zabije, chyba wiadomo. Stąd trzeci światopogląd, który zakłada że obywatele są zwyrodnialcami, którzy będą gwałcić własne dzieci, "dzieci są własnością państwa", stąd ściganie gwałtu (bądź gwałtu pedofilskiego, czyli braku przyzwolenia osoby posiadającej prawa do dziecka) na nich, jest ścigane z urzędu.

Problem pojawia się, gdy dziecko urośnie i dostanie swoje prawa. Kto ma prawo do odszkodowania? Spójrzmy na kolejny przykład. Pan X posiada samochód, jednak pan Y powoduje wypadek i samochód traci na wartości. Pan Y ucieka, a pan X, ze stratą sprzedaje auto panu Z. Pan Y wraca po kilku latach, a pan Z twierdzi, że on mu wybaczył i że nie powinien wypełniać zadośćuczynienia panu X, bo to on jeździ zniszczonym samochodem.

Jasne?

remiq - 28 września 2009 20:55:37

Remiq: mętlisz. Ja znam różnicę między przestępstwami ściganymi z urzędu, a tymi na wniosek. Tutaj nie ma co dyskutować, on już jest ścigany - nie wiem z jakiego powodu, czy tego, że uciekł z procesu (troszkę doczytałem na temat), czy za sam gwałt, ale jest ścigany, bo złamał prawo - mniejsza jakie, czy może, że ktoś go pozwał.

Sigvatr - 28 września 2009 21:08:33

Zaledwie jedno wydaje mi się paranoją: Skoro nie ma ofiary, nikt nikomu nie wyrządził krzywdy, i nie ma żadnej szkody, to po cóż to takiego człowieka ścigać ?

Gancowate - 30 września 2009 00:05:39

Gancowate: bo ten człowiek jest zbiegiem. A po za tym, ten seks z nieletnią jest w USA ścigany z urzędu.

Sigvatr - 30 września 2009 07:31:57

Age of consent jest właśnie gdyż 13 letnia DZIEWCZYNKA nie jest w stanie właściwie ocenić sytuacji, szczególnie w zderzeniu z 45-letnim facetem (wyobraźcie to sobie...Wasz ojciec + Wasza koleżanka z końca podstawówki/początku gimnazjum). To że wybaczyła długo po fakcie oceni sąd. Ale poczytajcie sobie o syndromie sztokholmskim.

Przyłączacie się do ludzi zwalających winy na ofiary (o, przepraszam, u niektórych to "ofiary";) gwałtów, bo przecież same są sobie winne?

Skończcie z mentalnością "naszego biją!"...

zima - 03 października 2009 13:28:36

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code

Powrót na główną

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD (Wiktor)
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [103]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Zlota betatesterka
odstep.RKlisowski
odstep.Aaaa to kto?
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.Marzec 2012
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger