01 stycznia 2009, 08:56:42 - Poziom 0 [ o remiqu] Sylwester w trochę innym świecie

- Chodź, będzie fajnie! - powiedział mój wewnętrzny głos wynikający z braku przyjaciół. O dziwo, poszedłem.

Sylwester był organizowany przez grupę ćwiczących kendo, jak mylnie sądziłem. Wystarczyło zjawić się po wymarłej części Szczecina, cieszącej się opinią... cóż, jeśli przejeżdżając samochodem możesz oberwać kamieniem, to utrata nerki przy spacerze nie może dziwić. Ale wiadomo, coś za coś. Po półgodzinnej jeździe autobusem i tak samo czasochłonnym spacerze, dotarłem na miejsce. Przyznam, że byłem lekko zdziwiony. Kto mnie widział na imprezie, wie że nie ubieram się specjalnie strojnie. Mimo to, nie spodziewałem się, że przywita mnie tuzin chłopaków w spodniach o głębokim kroku i bluzach z kapturami. Młodszych o jakąś 1/3 mojego wieku, ale z uwagi na mój dar wiecznej młodości, nie wyróżniałem się zbytnio (chyba że strojem [a myślałem nad garniturem :P]). Oddałem żarcie do kuchni i usiadłem w pokoju. Jako że alkohol był w kuchni, tutaj siedziały tylko dwie osoby. Ogarnęła mnie chęć rozmyślania. Oto siedziałem w nieznanym domu, nie znając żadnej osoby w promieniu kilku(nastu?) kilometrów słuchając rapującego Murzyna. Przypomniało mi się, jak proponowałem Jade, byśmy znaleźli się na tego typu imprezie (propozycja, oczywiście, odrzucona). Po chwili, jeden z moich współprzesiadywaczy powiedział "Przełącz na coś innego. Wszystkie te piosenki są na jedno kopyto". Po chwili zobaczyłem na telefonie jednego tapetę , a później u drugiego inną. Koniec maskowania power levels, można wyciągać gin z tonikiem, jesteśmy w domu ;-). Co do tego drinka, któż mógł przewidzieć, że zmieszanie toniku Tesco z ginem Lidl będzie miało taki efekt? Nikt ;-). Potraktujmy to jako lekcję, jakby powiedział Edison, odkryłem kolejną metodę, jak nie zrobić ginu z tonikiem. PROTIP: Ten drink nie jest słodki, nie powinien być słodki, a jeśli jest słodki, coś skopałeś (co właściwie można uznać za osiągnięcie przy mieszaniu czegoś dwuskładnikowego).

Myślę, że każdy imprezowicz domyśla się, że kolejny akapit nie został zapamiętany. Z ludzi ćwiczących kendo, przyszły aż trzy osoby, między innymi Sensei. Było to dość dziwne, ten ostatni musiał się czuć podobnie do mnie z początku zabawy, tylko bardziej intensywnie. Jakby nie patrzeć, wszystkie obecne osoby miały dwukrotnie mniej lat niż on i niektórzy mogli się czuć, jakby był czyimś rodzicem. Ale, jak na senseia przystało, szybko się aklimatyzował i pewnie wypił więcej niż ja. ;-)

Gdy słońce wstało, wyszedłem na przystanek z jednym chłopakiem z kendo i innym, który był z tej okolicy. Ten ostatni zostawił nas na przystanku autobusowym i pożegnał słowami "Jakby Was ktoś zaczepiał, mówcie, że jesteście moimi znajomymi. A jak coś, to dzwońcie, odzyskam Wasze fanty". Doprawdy, trochę inny był ten sylwester. Szczęśliwego nowego roku!

1 komentarz

 

"A jak coś, to dzwońcie, odzyskam Wasze fanty" To mnie rozbiło :D

Ale jeżeli się podobało to pogratulować umiejętności dostosowania się do towarzystwa :)

Gutek - 01 stycznia 2009 20:36:21

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code

Powrót na główną

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD (Wiktor)
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [103]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Zlota betatesterka
odstep.RKlisowski
odstep.Aaaa to kto?
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.Marzec 2012
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger