Noga zamontowana, kierownica gotowa, soft do skręcania na szybko dopisany (okazało się, że kontroler wie ile i w którą stronę skręca, ale nic z tymi informacjami nie robi). pFud gotowy do wyjazdu.
Przeszkoda pierwsza: uskok poprzeczny kanału samochodowego. pFud jest zdezorientowany.
Przeszkoda druga: uskok podłużny w postaci drzwi garażowych. pFud marudzi, wjeżdża jednym kołem, drugie nie ma wystarczająco mocy.
Przeszkoda trzecia: równia pochyła w górę. Przydałoby się więcej mocy.
Wreszcie na asfalcie. Po doładowaniu akumulatora, pFud zachowuje się zupełnie inaczej niż z umierającym. Trudno się na nim utrzymać, przy większym przechyle brakuje mocy. Albo czeka mnie dieta, albo podkręcę współczynnik P.
Współczynnik P podkręcony. Śruby sprzęgające dwie osie urwane. Za dużo mocy.
R: Przewierćmy obie osie na wylot i włóżmy tam śrubę.
O: 4mm powinny wystarczyć.
R: Na pewno? Może 5mm?
O: Jeśli 4mm nie wytrzymają, a ten plastik wytrzyma, to oficjalnie przyznam, że jest ono naprawdę wytrzymałe.
Po 30 minutach wiercenia i pierwszym teście, śruba się połamała. W dwóch miejscach...
Właśnie przeczytałem całą historię.. Bardzo ciekawy projekt.. powodzenia! 
grigorij - 06 sierpnia 2008 22:10:46
Dziękuję 
remiq - 07 sierpnia 2008 00:27:27
!Ona (0/0)