Recepcjonistka: Biuro podróży.
Remiq: Nie... raczej nie. Dlaczego jako biuro podróży? A ktoś inny?
Recepcjonistka: To biuro podróży.
Remiq: No, ale... chwileczkę. Czy TO jest biuro podróży?
Recepcjonistka: Tak.
Okazało się, że zamiast na spotkanie w kręgielni, poszedłem do biura podróży. Moja wina, spóźniłem się.
LOL.
Michał Górny - 26 kwietnia 2008 19:03:37
LOL.
coldpeer
- 26 kwietnia 2008 19:21:39
Chyba muszę się przejść tam z aparatem, by nie wyjść na totalnego idiotę :>
remiq - 26 kwietnia 2008 19:22:30
LOL.
brtk - 26 kwietnia 2008 19:36:35
OMFG. I LOL'd.
i0
- 26 kwietnia 2008 19:37:31
Bowls. U r dooin it wrong!
brtk - 26 kwietnia 2008 19:38:13
LOL!
Riddle - 26 kwietnia 2008 19:44:37
LOL!!!1one
Lukem - 26 kwietnia 2008 20:00:55
Prawie jak Monty Python 
Jajcuś
- 26 kwietnia 2008 20:03:33
I dlateego... Ludzie wymyślili telefony komórkowe.
A Bóg kazał się dzielić. Numerami.
:P
anoriell - 26 kwietnia 2008 21:01:19
Byłem na spotkaniu, długopisami chętnię się podzięlę. 
Gozd3k - 26 kwietnia 2008 21:07:53
Ja na razie na żadnym spotkaniu nie byłem, "a długopisy mam":http://flickr.com/photos/riddle_/1589653020/! :P
Riddle - 26 kwietnia 2008 21:10:30
@Riddle: Ty się nie liczysz. Wszedłeś w jakieś czarne konszachty z adminem czy coś
)
anoriell - 26 kwietnia 2008 21:11:14
LOL 
dos
- 26 kwietnia 2008 21:13:50
LOL
D4rky
- 26 kwietnia 2008 21:19:57
A ja będę oryginalny i napiszę od tyłu.
LOL
Modrzew
- 26 kwietnia 2008 22:00:12
LOL 
Adex - 26 kwietnia 2008 23:32:48
!Ona (0/0)