P.S. Wczoraj przekroczyłem ten punkt życia, w którym barman przestaje pytać o Twój wiek, za to Ty pytasz o to barmana.
Najśmieszniejszy (najgorszy?) jest fakt, kiedy młodsi od Ciebie, ze względu na Twój młody wygląd pytają o dokumenty.
Krystek - 19 kwietnia 2008 21:45:55
Najgorsze jest kiedy od 15 roku życia wszędzie słyszysz ,,proszę pana'', a dziesięć lat później pytają Cię o dowód w Ostatnim Nocnym Sklepie (gdy Ty masz przy sobie kilka dyszek i potrzebę, nic ponad to).
i0
- 19 kwietnia 2008 22:42:34
Ta... znam ludzi którzy idąc na wybory mieli podobne priorytety. W rozmowie ggdzie krytyuje sie Tuska czesto powtarza się zdanie: "ale lepsze to niż Kaczyński"
Barwuś - 21 kwietnia 2008 07:08:45
Smutne jest to, że mamy niestety tylko taki wybór między "złem i gorszym złem". Więc wcale mnie nie dziwią słowa: "ale lepsze to niż Kaczyński...". Bo w sumie taka prawda.
Krystek - 21 kwietnia 2008 21:00:16
Problem jest następujący: lepiej zagłosować na ,,kogoś innego niż kaczor'', czy olać wybory z braku kandydatów? Ja już znam odpowiedź, a Wy? 
i0
- 22 kwietnia 2008 15:02:27
Tylko do czego Ci potrzebne ile lat ma barman?
a - 25 kwietnia 2008 20:11:03
Do tego, żeby móc mu powiedzieć: spadaj leszczu.
Krystek - 26 kwietnia 2008 00:40:55
a: Moja religia zabrania mi kupowania alkoholu od nieletnich.
remiq - 26 kwietnia 2008 19:00:18
!Ona (0/0)