Minął już prawie rok, przy czym większość tego czasu się z nią nie kontaktowałem. I co? I nic. Im bardziej przekonuje się, że nie chcę, że nie mam do czego, że nie mam powodu, tym częściej mam sny z powtarzającym się motywem "remiqa szukającego Jade".
Swoją drogą, fajna wymówka: "Nic nie poradzę, to mi się śniło."
Swoją drogą, fajna wymówka: "Nic nie poradzę, to mi się śniło."
!Ona (0/0)