Po dłuższej przerwie wracam do projektu Fud. Choć może powinienem zmienić nazwę? Nah, nie ma potrzeby.
Poprzednie eksperymenty ze zbudowaniem własnego H-bridge wylądowały na śmietniku (czyt. w szafie). Jak dzisiaj zobaczyłem, firma Robot Power czyli twórcy OSMC wydali nowy produkt - kolejny sterownik silników elektrycznych. W OSMC przeszkadzały mi zbyt wielkie możliwości (i cena :> ), w Simple-H, cóż, obie cechy są mniejsze. 165$ wolałbym wydać w inny sposób (karta graficzna i ram?), ale jeśli mam wybierać między tym, a projektowaniem urządzenia, które zakłóci całą sieć na WIPS, to sądzę, że posłużę się radą pewnego niedocenianego wykładowcy. Brzmiała ona: "Jeśli możesz wydać pieniądze na to, by ktoś dobrze zrobił to, na czym Ty się nie znasz, lepszego sposobu na ich spożytkowania nie znajdziesz." Oczywiście jest to pseudocytat, wymyślony na bazie przesłania, a nie dokładnych słów wypowiedzianych pewnego dnia.
!Ona (0/0)