Przyziemny wpis, a chyba tylko takie ostatnio zamieszczam. No, nie licząc tych, których nie macie szans przeczytać. A może i nie?

W każdym razie, kategoria o remiqu zobowiązuje. Dwie serie anime dokończone:

Darker than Black
i

Zero no Tsukaima.
Obie serie naprawdę ciekawe. O życiu, można by powiedzieć, ale oczywiście nie moim. Takie, to ja w snach ostatecznie osiągam. A w życiu... już widzę serial o studencie informatyki siedzącym w domu i klepiącym
remiq.net i najnowsze dzieło,
yourpersonalarmy.com. Sam bym czegoś takiego nie chciał oglądać. A właściwie to nie chcę. Chociaż jak taki Lucky Star cieszył się powodzeniem... to by tylko znaczyło, że muszę zmienić płeć, by stać się bożyszczem dla takich jak poniżej:

Ugh, taką możliwość spróbuję wykluczyć. W każdym razie, cudów nie ma, przygód nie ma, miłości też nie ma. Przynajmniej takiej filmowej. Trzeba żyć przyziemnie, albo umrzeć. Za dużo Wiktora-nihilisty.
PS. Ja tego świństwa (

) nie pije, ale jeśli ktoś by chciał, to
może zdobyć 1kg yerba mate.