Były prezydent (Wałęsa) powiedział, że w dniu wyborów wystąpi i powie, że "ten układ (...), który się wytworzył nie gwarantuje mądrości, porządku prawnego, ośmiesza demokracje".Nieważne jak ludzie zagłosują. Są głupi, więc ich wybory nie mogą doprowadzić do tego, by zostali wybrani Ci, którzy zagwarantują mądrość, porządek prawny? Kto tu ośmiesza demokrację?
Wypowiedź Wałęsy
A kto powiedział że demokracja jest idealnym ustrojem? jest najlepszym wg niektórych z tych ustrojów które znamy, ale prawda jest taka że teraz nie ma na kogo głosować bo wszyscy politycy pokazali że są gotowi za wszelką cenę utrzymać się koryta i powstały tak kosmiczne układy że powinno się wysadzić ich wszystkich bez wyjątku w pizdziec. Sytuacja która u nas powstała ośmiesza demokrację jako ustrój i pokazuje, że nie jest to ustrój idealny, bo ludzie mogą wybrać sposród grona błaznów i klaunów tych, którzy będą rządzić ... ale nie zmieni to faktu, że ci wybrani dalej pozostaną błaznami, a żaden błazen nie nadaje się do rządzenia.
dunDer
- 24 września 2007 12:47:48
Jeśli tym, który kwestionuje demokrację ma być bredzący politykier bez kwalifikacji - Lech Wałęsa, to ja już wolę niedoskonałą demokrację.
Hannibal - 24 września 2007 13:26:42
nie widziałem jeszcze polityka w naszym sejmie, który by miał kwalifikacje i nie bredził
dunDer
- 24 września 2007 13:28:53
Zapewniam, że Wałęsa pod tym względem bardzo znacząco się wyróżnia, można powiedzieć, że jest bezkonkurencyjny. Nie można tu pominąć jego specyficznego wkładu w język polski ('jestem za a nawet przeciw' itp.)
Hannibal - 24 września 2007 13:52:04
Eee wszyscy po jednych pieniądzach ... i to jest korupcjogenne - wynagrodzenie polityków. Bycie politykiem powinno być czymś w rodzaju wolontariatu i nie powinno się z tego tytułu żadnych korzyści majątkowych pobierać, bo i tak prawie wszyscy politycy mają swoje firmy i pracę. Dzięki temu u władzy byli by ludzie którzy chcieli by działać dla dobra ogółu a nie ci którzy widzą w byciu posłem łatwą kasę nie wymagającą zbyt wiele wysiłku.
dunDer
- 24 września 2007 13:55:45
Zaszło tu jakieś nieporozumienie. Pan Wałęsa twierdzi, że on broni demokracji. Że wybrano PiS to jest koniec demokracji.
remiq - 24 września 2007 13:57:48
Zależy jak interpretować słowo "demokracja". Jeśli u podstaw, czyli jako "rządy ludu" to takiej demokracji nigdy u nas nie było i zapewne nie będzie. To wielka obłuda wmawiać ludziom że to od nich zależą losy tego kraju, jeśli mogą wybierać tylko z wąskiego grona błaznów, którzy po wyborach przez 4 lata robią co im się podoba mając głęboko w dupie to co myśli społeczeństwo. Nie ma u nas demokracji, więc nikt nie może jej zagrażać, ani też bronić.
dunDer
- 24 września 2007 14:01:00
!Ona (0/0)