Obywatel Kane. Obejrzałem. Człowiek, który nie kochał, a robił wszystko by inni go kochali. Nie mógł kochać. Mógł mieć wszystko, prócz jednej rzeczy. Rzeczy... jednego symbolu. Biedny miliarder i biedni Ci co go spotkali. Trudno być tu optymistą.
Następny film: Casablanca. Miłość po raz kolejny, "początek pięknej przyjaźni", wiem, że odejdziesz. Zagraj to jeszcze raz, Sam. Wspomnienia pozostaną.
!Ona (0/0)