



Mikrokontroler przeprogramowany tak, by nie przetwarzał danych z sensora wciąż nie daje normalnych wyników. Po przekroczeniu 12,8 stopni, ósmy bit powoduje jakieś przekłamania. Dopiero po 25,6 stopniach sytuacja wraca do normalności.
Pierwszą jedynkę należy zignorować. 10000111011111111 383.9 | 3839 (-0.1 stopnia)
Ojciec się na mnie obraził, za taki sposób myślenia, ale cóż:
Jeśli wiem, że mogę dostać pracę za seks i zgadzam się, czy jest to dobrowolna umowa? Ktoś mnie zmusza, przystawia broń do głowy, umieram z bezrobocia? Umowa jest dobrowolna. Jeśli ktoś mi przedstawia taką propozycję mogę:
a) dać mu w pysk i powiedzieć, że jest cham i prostak (w sumie, Samoobrona)
b) dać mu to, czego chce i dostać pracę.
Co wybiorę? Moja sprawa. Będę się tłumaczyć przed Bogiem (jeśli jest), małżonkiem(ką), czy kim chcę. Prokuraturze nic do tego. "Chcącemu nie dzieje się krzywda", czyli jeśli chciałem zrobić to co zrobiłem, to znaczy, że żadnej krzywdy nie było. I tu docieramy do istoty problemu. W Polsce mamy państwo opiekuńcze. Nie liczy się intencja człowieka, czy prawo do błędu. Liczy się wyrok sędziego i wniosek prokuratora. Cóż, tak to jest w kraju, w którym parlament może wydać ustawę, by ogolić wszystkie kobiety na łyso i będzie trzeba taką ustawę wykonać.
A na koniec, fragment kodeksu karnego, z którego paragrafu może odpowiadać Łyżwiński:
"Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności ..."
Co pan Diabeł skomentował: Jeśli niebycie w polskim Sejmie jest krytycznym położeniem, to ok. 6 mld ludzi jest w krytycznym położeniu.
!Ona (0/0)
Przyjaciele (4/5)
Kategorie
Jogger (7/7)
WIPS (3/3)
Bookmarks
Login
Zalogowano jako:
Archiwum