Egzamin praktyczny: nieustąpienie pierwszeństwa przy zmianie pasa ruchu. Czyli zajechałem drogę czarnemu mercedesowi.
Też to przechodziłem ostatnio... Zobacz - <a href="http://www.pawel.be/2006/03/07/prawo-jazdy-kategorii-b/">Klik!</a>
Piet - 05 kwietnia 2006 11:56:20
Nie martw się. Ja za pierwszym razem zajechałam drogę wiśniowemu polonezowi. A za drugim udało się nie zajechać nikomu drogi 
paulinag - 07 kwietnia 2006 11:20:50
No to mam nadzieję, że drugi egzamin będe miał jak najszybciej 
remiq - 07 kwietnia 2006 12:30:15
Trzeba bylo kolesio powiedziec, ze jak skrencales, to ten merc mial wlaczonego migacza i myslales, ze bedzie parkowac. Albo cos w tym stylu. Zawsze trzeba mowic, ze egzaminator nie ma racji, bo ... !
Zawsze!
Najczesciej przyznaja Ci racje. Ale trzeba bez nerwow, uprzejmnie wyjasnic, ze ten blad to tak naprawde nie jest bledem.
Lobo - 08 kwietnia 2006 13:38:36
Przynajmniej wyjechałeś poza plac manewrowy. Mnie się tak sztuka jeszcze nie udała :/
ashka - 19 kwietnia 2006 10:57:55
!Ona (0/0)