Śniło mi się, że Oleksy zrezygnował z polityki i zajmuje się kabaretem.
mamy rozne definicje koszmaru. chyba, ze masz na mysli to, ze kabaret by ucierpial.... 
GHD - 19 lutego 2006 08:35:23
Dokładnie to miałem na myśli.
remiq - 19 lutego 2006 08:40:30
na co Ci kabaret, mamy sejm, i w nim kurdupla bez zapędów dyktatorskich :P
CTD - 19 lutego 2006 11:02:21
!Ona (0/0)