Jak niewiele trzeba. Być nielegalnym imigrantem i uciec przed legitymowaniem kilka dni po zamachach bombowych. Tak niewiele trzeba, by być bohaterem narodowym Brazylii.
co takiego niewielkiego uczyniles?
Bene - 01 sierpnia 2005 18:58:19
Ja nic, bo chyba w Polsce by to nie przeszło. Ale w Brazylii prosze bardzo. Głupotą się trzeba popisać.
remiq - 01 sierpnia 2005 20:07:35
!Ona (0/0)