Dzwonek do drzwi. Remiq otwiera i widzi młodego chłopaka:
- Cześć, jestem sąsiadem z naprzeciwka. Chciałbym odkupić od Was kabel.
- ...
Chciałoby się rzec: "Jak sądzisz, czyja to ręka?"
- Cześć, jestem sąsiadem z naprzeciwka. Chciałbym odkupić od Was kabel.
- ...
Chciałoby się rzec: "Jak sądzisz, czyja to ręka?"
To ciekawe, bo wczoraj:
Dzwonek do furtki. CTD turla się na dwór i widzi zgraję dzieciaków na rowerach:
- Czy zastałam Monikę?
- Pomyłka.
Może powinienem był powiedzieć: "czekajcie, tylko się przebiorę"?
CTD - 07 maja 2005 14:38:35
Jaki kabel?
Taki gruby i mięsisty? ;]
jpc - 07 maja 2005 16:57:51
CTD: Trzeba było tak powiedzieć
Może wreszcie byś wyszedł na rower
jpc: Chodziło o kabel ethernetowy. Ani gruby, ani mięsisty :>
remiq - 07 maja 2005 17:04:49
nie mam roweru 
CTD - 07 maja 2005 17:05:55
!Ona (0/0)