"Teoria Obliczeń i Języki Formalne" mimo iż brzmią groźnie i matematycznie, nie sprawiają mi problemów. O dziwo, w swojej grupie, chyba najłatwiej przychodzi mi zrozumienie doktora pD :]. Owocuje to oczywiście plusem na każdych zajęciach (jak do tej pory).
Wbrew wszelkim przypuszczeniom, pN pojawił się na zajęciach. Nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, iż na poprzednich dwóch się nie pojawił. Ba, przed świętami zostawiliśmy listę obecności przylepioną na drzwiach. Dziś ją odkleiliśmy :]. Mało entuzjazmu wykazuje grupa 20 na ćwiczeniach z PSO. Wydawało mi się, że tylko ja prowadzę dialog z pN. Zaowocowało to oczywiście plusem na tych zajęciach
Miło też czasem zajrzeć na stronę banku i ujrzeć coś, czego się człowiek nie spodziewał
Miłe coś, już wiem, z czego zapłacę za Analizę (pan Dziekan okazał się mało kasiasty. Przynajmniej dla nas, drużyny całkoodpornych matmoidiotów. Szeregi Taylora - nadchodzimy! I wiadomość najważniejsza z kilku poprzednich dni. Pewna absolwentka dostała się na staż
Gratuluję :]PS. Mam dylemat moralny: nagrywarka DVD, czy książka Stallingsa... ech....
gratulacje dla stażystki :]
PS nagrywarka DVD
PS2 reszty nie rozumiem :P
CTD - 07 kwietnia 2005 18:31:29
Gratulujemy PewnejAbslowentce (TM) :>
No i pomogę Ci w rozwikłaniu dylematu: http://sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=15252
XyC - 07 kwietnia 2005 18:32:05
Widzisz, dvd może mieć przyszłość. Ba, w przyszłości mogę ją kupić. Ale Stallings... to ponoć naprawdę ciekawa książka. Warta 96zł...
remiq - 07 kwietnia 2005 18:32:47
z calym szacunkiem, 96 zloty to bym nei zaplacil za zadna ksiazke :P lepiej isc pozyczyc cos ciekawego z biblioteki
CTD - 07 kwietnia 2005 18:33:48
Dobrze mówi 
XyC - 07 kwietnia 2005 18:34:24
Książeczka ma >800 stron wiedzy. Naprawdę interesującej wiedzy. Co z tego, że mam w wersji elektronicznej, wolę czuć papier...
remiq - 07 kwietnia 2005 18:37:16
e tam - też dr pD rozumiem bez problemów, tylko zawsze jakoś tak siadam, że mi jest trudniej się wygramolić z ławki i przecisnąć przez te wszystkie osoby (remiqczny cziter siada zawsze na skraju) 
K a s p r z o l
- 07 kwietnia 2005 18:37:39
Miło przeczytać taką notkę.
DVD vs Stallings - książka zbytnio już się nie zmieni, a w nagrywarkach DVD może nieco zmian być.
Anonim - 07 kwietnia 2005 21:31:43
Chociaż z drugiej strony, mam jeszcze około 900 stron PSO do przeczytania, a trochę danych do wypalenia jest...
Ech, niezdecydowanie 
remiq - 07 kwietnia 2005 23:27:09
Pewna Absolwentka dziękuje
. Książka.
Jade - 08 kwietnia 2005 13:05:01
Nie słuchaj się jej! Kobiety to narzędzie szatana :>
XyC - 08 kwietnia 2005 13:07:18
tak tak, dobrze mówi! :P
CTD - 08 kwietnia 2005 13:07:56
Hehe, nawet nie wiesz, jak blisko prawdy jesteś Xycu :P
Hmm, demokratycznie remis. Ale kto by się przejmował demokracją, w poniedziałek wzbogacę się o kilka kilo papieru 
remiq - 08 kwietnia 2005 15:17:50
Skserujesz? :>
XyC - 08 kwietnia 2005 15:18:30
Przeliczając Stallingsa, jest to 0.10 zł/stronę (uniwersalny studencki przelicznik
). Lepiej wspomóc autora, niż panią w ksero 
remiq - 08 kwietnia 2005 15:22:15
bleeeeeeeeeeee
przyczyniasz sie do wycinania lasów 
CTD - 08 kwietnia 2005 15:30:45
Właśnie! Szanuj zieleń!
A przy takiej liczbie stron to pewnie by było 7gr/strona no i w sumie stallingsa to mógłbyś spokojnie kserować dwie strony na jednej :>
XyC - 08 kwietnia 2005 15:31:58
Gr. 20 przejawia po prostu entuzjazm bardziej bierny. Mogę też tę stronę zobaczyć? ;P
slack - 08 kwietnia 2005 19:14:55
Kobieta narzędziem szatana ? Hmm... no w sumie Smeretkę też stworzył Gargamel.. Ale później była dobra :>.
Jade - 09 kwietnia 2005 10:05:26
Nie dostaję powiadomień z Twojego jogga :>.
Jade - 09 kwietnia 2005 10:05:43
Bo się nie zalogowałaś :P
Ale wiem... to moja wina 
remiq - 09 kwietnia 2005 12:49:57
!Ona (0/0)