Siedzę na muszli i powtarzam sobie: "Zrobiłem w JAJO obsługę jedenastego poziomu. JAJC wcale ich nie wysyła. Dlaczego zawsze upijam się na smutno?". Powtarzam, a w tle woda kapie i kapie. W takt dziwnej muzyki. Pasującej do pobożliwego zawodzenia starszej dewotki modlącej się w pokoju obok. Najazd kamery na bohatera, uderzenie go obiektywem, by zdał sobie sprawę z filmowania. Później to opisze, pod okiem czujnej kamery, a scenarzysta dopisze ciąg dalszy tego, co dziś zrobił, bo tak mu dyktowało ...............co mu mogło dyktować? nic. I nic się pewnie nie zdarzy i nie zdarzyło. Z punktu widzenia widzów. Zagłosują w audiotele, czy ma zjawić się czy zostać? Toja. Mówię, bo oboje o tym myślimy. To ja, ja byłem, jakżeby tak zmuszony. Przez co, nico.... co.... cokolwiek się nie stanie, katalizator wysłany? czy ma dojrzeć? jakkolwiek powinienem dodać coś do JAJA. Coś z jajem. Alkomat, co przeszkodą się stanie przed pisaniem. Toja, to jaja nowa opcja, stara opcja, zapisać bez wysyłania. Usunąć bez czytania... Ekshibicjonista ze mnie, Niech-Się-Stanie-Send
10 komentarzy
<del>A życzenia "Szczęśliwego" od czwórki podpitych nastolatków brzmią conajmniej dwuznacznie.</del>
remiq - 01 stycznia 2005 01:37:51
A ja zawsze myślałam, że ludzie muszą się rozumieć, żeby być ze sobą...
Jade - 01 stycznia 2005 11:40:45
Lobo - 01 stycznia 2005 12:35:45
Dostalem 3 nietypowe zyczenia... dwa zakodowane jakims mocnym algorytmem kryptograficzno-alkoholowym i jeden wierszyk
.
eR - 01 stycznia 2005 16:34:41
remiq - 01 stycznia 2005 21:53:57
hmm, czy to oznacza ze sie spoznilem? kalendarz mi sie pozni...nie to zle excuse chyba...
CTD - 02 stycznia 2005 22:56:35
Złe. Każdy excuse jest zły.
remiq - 03 stycznia 2005 01:03:02
pragne zauwazyc ze miales spac :>
CTD - 03 stycznia 2005 01:03:26
Każdą zabawę potrafisz popsuć :> Dobranoć :>
remiq - 03 stycznia 2005 01:04:48
CTD - 03 stycznia 2005 01:05:28
Powrót na główną