31 stycznia 2005, 18:58:46 - Poziom: 0 [ Ogólne] Spam...

...od Radia Maryja. Gr8.

Dodaj komentarz

31 stycznia 2005, 17:43:23 - Poziom: 0 [ Ogólne] NQ

> [aby wyeliminować guglików pospolitych dwie literki zostały zmodyfikowane)
Mission Failed, baka :>

Dodaj komentarz

31 stycznia 2005, 16:38:18 - Poziom: 0 [ Ogólne] V.I.P

Z okazji utraty kontaktu z serwerem Jabbera (ach ta technologia, ach ten open source - gdyby to był projekt komercjalny, jabber nie byłby taki, jak jest) dwa zdjęcia V.I.Pa :)
VIP VIP
I niech mi ktoś powie, że to polskie więzienia są przepełnione!

8 komentarzy

27 stycznia 2005, 23:46:35 - Poziom: 0 [ Ogólne] Gdy kochasz, wszystko jest możliwe

Dosłownie ;-) Naprawdę ciekawa strona

5 komentarzy

26 stycznia 2005, 22:47:52 - Poziom: 0 [ Ogólne] Zagadka

Co jest nowego w najświeższej wersji JAJCa?
Nowy bug.
To nie jest zabawne. Stary nie jest jeszcze poprawiony. I nie będzie.

5 komentarzy

25 stycznia 2005, 23:08:56 - Poziom: 0 [ Ogólne] "Kto był drugi człowiek na księżycu?"

Google korzysta z automatycznego tłumaczenia w swoich reklamach?

3 komentarze

25 stycznia 2005, 21:36:26 - Poziom: 0 [ Ogólne]

Im więcej dróg komunikacji, tym mniej mam ochotę na to wszystko. Zamknąć się, przeciąć wszystkie kable. Swoje też. Odpocząć.

Przechodząc obok uroczego skrawka ziemi chwyciłem za plecak. Tkwiłem w bezruchu wpatrzony. Żałując, że słyszę warkot samochodów. Żałując, że nie słyszę świateł. Nie wyciągnąłem torby, nie zrobiłem zdjęcia. "Nie warto". Albo staje się coraz lepszym fotografem, albo coraz gorszym...

"Światło czerwone. Chce...
Światło czerwone. Chcesz przejść...
Naciśnij przycisk ==v "

Dodaj komentarz

24 stycznia 2005, 16:59:37 - Poziom: 0 [ Ogólne] Rroarr?

W jednej z reklam zobaczyłem Rroarra(niecenzuralny link). Zastanawiam się, czy to kradzież wizerunku, czy autor dostał pracę? Rynek komiksów w Polsce wreszcie się rozwija :)

10 komentarzy

22 stycznia 2005, 03:22:30 - Poziom: 0 [ Ogólne] All about Mir Students

Co dzieci mówią o studentach?
TEASER:
Pani: Wszyscy macie do czynienia ze studentami?
Dzieci: Tak, wszyscy.
P: I jak wam się wydaje, kto to jest student? Ola.
Ola: Moim zdaniem student jest to taki człowiek, który regularnie wykręca żarówki z nie swoich pięter.

Mp3

3 komentarze

20 stycznia 2005, 14:51:12 - Poziom: 0 [ Ogólne] MS AntiSpyware Tool

ROTFL, tylko zobaczyłem tytuł artykułu!
Microsoft's AntiSpyware Tool Removes Internet Explorer

"I tried to check the weather this morning and all my little blue 'e' icons were missing. I couldn't get to the Internet at all. I guess I'll have to get a new computer," said Windows XP user Graham Newton.

4 komentarze

20 stycznia 2005, 14:48:54 - Poziom: 0 [ Ogólne] Mniej idiotyzmów w sieci

Na WP, aby dodać komentarz, trzeba się zalogować. Koniec z głupimi komentarzami :)
Dla przykładu, ja zrezygnowałem z dodania swojego :P

Dodaj komentarz

18 stycznia 2005, 23:27:55 - Poziom: 0 [ Ogólne] Dla zmarźluchów

"Posiadają specjalne zawiązanie, które redykuje spadanie."
A co?
Ocieplacze na penisa.
--
Neopozytywistyczny sposób udowodnienia teorii: Na allegro wszystko znajdziesz :>
Lynk

4 komentarze

18 stycznia 2005, 23:08:49 - Poziom: 0 [ Ogólne] Rozkładówka

Tym razem (a był inny?) dla kobiet. Giczynek, rzecz jasna.


/me próbuje zrobić taki sam wyraz twarzy, co na drugim zdjęciu
UPDATE:

Znajdź dwie różnice między tymi obrazkami :)

11 komentarzy

18 stycznia 2005, 22:05:03 - Poziom: 0 [ Ogólne] Parkiet mówi papa

3 komentarze

17 stycznia 2005, 22:14:52 - Poziom: 0 [ Ogólne] Małolaty II

8 komentarzy

14 stycznia 2005, 23:51:48 - Poziom: 0 [ Ogólne] Kto by pomyślał [hermetyczne]

1 komentarz

14 stycznia 2005, 19:07:52 - Poziom: 0 [ Ogólne] Napad!

Napadnięto moją matkę. Tuż koło domu. Dwóch zbirów chciało jej zabrać torebkę.


Mieli z 10-12 lat.

10 komentarzy

14 stycznia 2005, 12:33:32 - Poziom: 0 [ Ogólne]

Dodaj komentarz

10 stycznia 2005, 21:27:35 - Poziom: 0 [ Ogólne] Nota zbiorowa

10 komentarzy

08 stycznia 2005, 15:08:21 - Poziom: 0 [ Ogólne] Wujek dobra rada

Dobra rada wujka, dla osób, które instalują programy pod Linuksem:
"You should then hit "ctrl c" to continue."

cytowane za stroną instalacyjną cpanel

3 komentarze

08 stycznia 2005, 15:08:15 - Poziom: 0 [ Ogólne] Z podesłanych

2 komentarze

08 stycznia 2005, 15:07:31 - Poziom: 0 [ Ogólne] Kto jeszcze nie widział ostatniego fun.from.*

Sadam schwytany! // wiedziałem, że coś z nim nie tak
Panie Kulczyk!

2 komentarze

05 stycznia 2005, 20:07:22 - Poziom: 0 [ Ogólne] Mam taką kopertę...

... z pięcioma literami na niej wypisanymi: R e m i q. Lecz nie koperta jest ważna, ale jej treść.
Mam tam skrawki papieru, tajemnicze tabletki, przeznaczone na czarną godzinę duszy. Historycznie dopasowane, bym tylko ja miał z nich pożytek. Jest ich 30.
Przeczytałem je tylko raz w życiu, nie wiem nawet czy wszystkie. Chciałoby się rzec, liznąłem je lekko, sprawdzając, czy ...
Nie, żółci nie spodziewałem się w nich. Zwycieżyło to, co zwycięża w niepokornych uczniach magów, gdy zaglądają do ksiąg mistrza, bo poznać coś, czego nigdy nie znali. Ciekawość, która może kosztować życie. To też cecha wspólna, choć śmierć w moim wypadku mniej widowiskowa.
Magia na kartkach pochodzi z ludzkich serc. Nie nagrzewa skał, lecz serce. Nie przenosi skał, lecz góry. I jest bardziej rzeczywista, niż możnaby chcieć. :)

6 komentarzy

05 stycznia 2005, 19:54:37 - Poziom: 0 [ Ogólne] Będzie długo i nudno

Znalazłem pewną pracę z j. polskiego w szufladzie podczas poszukiwań instrukcji do kalkulatora. Oto ona.

Przeczytałem wiele książek. Wiele lektur, trochę fantastyki i przeróżnych powieści. Lecz zauważyłem, że to nie forma, tylo treść się liczy. Wielu mówiło jak wiele ziaren piasku na pustyni, ale czy piasek ma rację? Mówili pięknie niczym potoki róż spływające z ich ust, lecz czy to nadawało ich wypowiedzi sens? Zaprawdę, tylko książka piękna, o znanym autorze może zabłysnąć w umysłach czytelników. Jeśli statyczny Polak czyta jedną książkę rocznie, to należy sobie zadać pytanie, co to za książa? Niestety nie będzie to książka o tytule "Marzenia na szczycie świata". Choć jej autor nie jest znany, choc jego język nie jest kwiecisty niczym styl Mickiewicza, to jednak w jego książce znajduję to coś, czego nie stety znaleźć nie mogę w innych pozycjach ówczesnej literatury. A to, co w niej znajduję, warte jest polecenia szerszej rzeszy czytelników. Jej kontrapunktem, który chciałbym przedstawić, są "Piekła naszych serc". Zadziwić może fakt, iż obie publikacje są tego samego autora, choć przedstawiany w nich światopogląd jest zgoła odmienny. Niestety są to jedyne książki tego pisarza, co jest niepożałowaną stratą dla literatury nowoczesnej.

"Marzenia na szczycie świata" są oryginalnie przedstawionym "pamiętnikiem duszy". Jak twierdzi autor w przedmowie, dzieło to powstało wyłącznie z potrzemy swego rodzaju spowiedzi z własnych moralnych rozterek. Rzecz, jaka mnie urzekła w tej książce jest to, iż pisarz odsłania swoje wnętrze, w którym widzę człowieka podobnego mnie. Znika dystans między czytelnikiem i pisarzem, jaki miał miejsce w pracach Mickiewicza. CHoć autor jest osobą ambitną, to jednak niejako zniża się do czytelnika, dopuszczając go do własnych przemyśleń. Być może to brzmi zarozumiale, to jednak po lekturze wydaje się być potrzebne, by zrozumieć całą wypowiedź. Wieczny marzyciel, jaki przemawia przez kartki tego pamiętnika, przepełnia idealizmem i swego rodzaju zrozumieniem zasad rządzących tym światem. Rzuca się w oczy przesadny optymizm, jakim autor obdarza cały świat. Niczym naiwne dziecko wierzy we wszystko. Pierwotnie napisane dzieło stanowiło skończoną całość, lecz po napisaniu "Piekieł naszych serc", autor przemianował ją jako pierwszy tom "trylogii życia". Wiele razy mówił o nim jako o młodzieńczym stadium swej egzystencji. I choć książkę oddano do druku, on wciąż ją uważa za niedokończoną.

"Piekła naszych serc" diametralnie różnią się od pierwszego tomu trylogii. Mroczna koncepcja bytu jest fatalistycznym obrazem pełnym męki wewnętrznej. Załamany artysta próbuje walczyć ze złem tego świata, lecz pada bez sił, gdy staje twarzą w twarz z niemożnością oczyszczenia własnego serca. Groteska i sarkazm królują w jego wizji świata. Straszliwie ponure myśli dotykają go. Człowiek całkowicie prawy zastanawia się nad sensem życia i samobójstwem. Jakże prosta rzecz, pociągnąć za spust oczekując nagrody. Nigdy więcej bólu, żadnych uczuć. Bo jakże wielkie cierpienie znosimy, za tę drobinę słodkości. Przyczyne tej zmiany czytelnik miże się tylko domyślać. Autor mówi o "dorośnięciu do rozpaczy". W rozważaniach wciąż wraca do poprzedniej książki zaznaczając, że fatalizm i potymizm są w nim jak dwie striny tej samej monety. Manewruje między chęcią życia i samounicestwienia.

Powiedziałem, że napisał jedynie dwie książki, ale nazwał je również trylogią. Brakujący tom jest zawarty pomiędzy oboma pierwszymi. Jest próbą znalezienia się w ówczesnych czasach, gdyż jak mówi, jest wychowany w służbie cnoty i praworządności. Jest niczym rycerz-krzyżowiec w cesarskim Rzymie. Brak trzeciego tomu tej trylogii mówi nam o potrzebie wybierania własnej drogi. Każdy człowiek kroczy między dwiema skrajnościami, choć z reguły bliżej jednej z granic. Jednakże autor nie może zrezygnować z żanej z tych graniż, toteż balansuje między jedną a drugą. "Ten dualizm definiuje mnie jako człowieka" - mówi. - "Człowieczeństwo to niemożność wyboru między drogą Boga, a drogą łatwiejszą".

Wielu mówiło pięknie, ale on powiedział to co dla mnie ważne.

Remigiusz Jackowski, 3d

6 komentarzy

05 stycznia 2005, 16:42:53 - Poziom: 1 [ Ogólne] ad absurdum

Pokłóciłem się z Ojcem o... sztuczną inteligencję :P
Najzabawniejszym moim argumentem, było "Tato, w takim razie Twój młotek myśli!" ;-)

5 komentarzy

04 stycznia 2005, 18:03:08 - Poziom: 0 [ Ogólne] Dwie historie

"Stoimy pod kościołem i zbieramy podpisy o nadanie imienia Kisielewskiego pewnemu placowi w Szczecinie. Ludzi różnie reagują:
- Zbieracie na głodne dzieci? Prosze, weźcie.
- Nienie, my tu podpisy o nadanie... zbieramy.
- (podpisuje) Ale na biedne dzieci też powinniście zbierać.
* * *
- Chętnie się podpisze... o nie, mojego PESELu panu nie dam?
- Dlaczego? Coś mógłbym z nim zrobić?
- Nie wiem, ale nie dam.
- Ta lista potem idzie do Urzędu Miasta, tam już mają pani nr PESEL.
- Nie dam.
Strach ograrnął całe społeczeństwo, numerów różnych tyle, strach dawać: kart kredytowych, peseli, telefonów!
* * *
- Gdzie podpisać?
- Ale ja jeszcze nie powiedziałem, o co chodzi!
- E, stoicie tu, marzniecie. Należy Wam się!"

I jeszcze jedna historia z Carefoura:
"Nakładam kapustę kiszoną do worka - w supermarketach stoją w takich niby-beczkach. Podchodzi jakiś dzieciak, otwiera drugą beczkę i zaczyna wcinać tą kapustę łapami. Je, je, chyba z pół kilo wyjadł.
- I co? Dobra kapusta? - pyta stojąca za nim kobieta.
- No...
- Wziąć Ci trochę?
- Nie, już się najadłem.
I poszli dalej...

// za I historie dziękuje Lobo :)

11 komentarzy

04 stycznia 2005, 07:10:06 - Poziom: 1 [ Ogólne]

Jogger! Http://YouForgotRemiq.com!!!
Ktoś tu się na mnie obraził :/

3 komentarze

03 stycznia 2005, 13:14:58 - Poziom: 0 [ Ogólne]

"It's June in January, because I'm in love..."
Immortal OST - June In January

Dodaj komentarz

03 stycznia 2005, 13:12:11 - Poziom: 0 [ Ogólne] Pomarańczowy Che człowiekiem roku 2004r

Nobla mu! I Oskara!

Dodaj komentarz

01 stycznia 2005, 01:35:17 - Poziom: 0 [ Ogólne] Poziom 11

Siedzę na muszli i powtarzam sobie: "Zrobiłem w JAJO obsługę jedenastego poziomu. JAJC wcale ich nie wysyła. Dlaczego zawsze upijam się na smutno?". Powtarzam, a w tle woda kapie i kapie. W takt dziwnej muzyki. Pasującej do pobożliwego zawodzenia starszej dewotki modlącej się w pokoju obok. Najazd kamery na bohatera, uderzenie go obiektywem, by zdał sobie sprawę z filmowania. Później to opisze, pod okiem czujnej kamery, a scenarzysta dopisze ciąg dalszy tego, co dziś zrobił, bo tak mu dyktowało ...............co mu mogło dyktować? nic. I nic się pewnie nie zdarzy i nie zdarzyło. Z punktu widzenia widzów. Zagłosują w audiotele, czy ma zjawić się czy zostać? Toja. Mówię, bo oboje o tym myślimy. To ja, ja byłem, jakżeby tak zmuszony. Przez co, nico.... co.... cokolwiek się nie stanie, katalizator wysłany? czy ma dojrzeć? jakkolwiek powinienem dodać coś do JAJA. Coś z jajem. Alkomat, co przeszkodą się stanie przed pisaniem. Toja, to jaja nowa opcja, stara opcja, zapisać bez wysyłania. Usunąć bez czytania... Ekshibicjonista ze mnie, Niech-Się-Stanie-Send

10 komentarzy

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [102]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Gryzie :>
odstep.Zlota betatesterka
odstep.Klisu
odstep.Ocean
odstep.Ryba emblem
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Radziem
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger