O tendencjach do totalnego olewania wiedzy o własnym portalu świadczy popularność wszelkiego rodzaju CMSów. I nie będe już komentował znajomego ze studiów piejącego na cześć Mambo i kłopotów z nim. Zajmę się administratorami stron pisanych na zlecenie.
Jak można się domyślać, ich znajomość struktur strony jest gorsza. Dla przykładu serwis, którego engine'u nie zmieniano dwa lata, wciąż nie ma osoby, która orientowałaby się we wszystkich jego opcjach. O przepraszam, jest jedna. Ta, której nie płacą za administrację. Ta, która poświęciła dwadzieścia minut by rozeznać się w tym, co będzie musiała przerabiać. Trudne? Dla niektórych najwidoczniej tak.
Tak naprawdę, to oni nie chcą wiedzieć nic o serwisie. Ktoś mógłby powiedzieć "Racja. Po co mają wiedzieć?". Nie muszą. Tak samo, jak nie chcą powiedzieć, co i jak działa dotychczas w firmie. Czy to konieczne? Też nie. Po co komuś iść na rękę, skoro można wymagać?
PS. Wiem, że wpis jest chaotyczny i nie zawarłem w nim tego, co chciałem. Przykro mi.
Jak można się domyślać, ich znajomość struktur strony jest gorsza. Dla przykładu serwis, którego engine'u nie zmieniano dwa lata, wciąż nie ma osoby, która orientowałaby się we wszystkich jego opcjach. O przepraszam, jest jedna. Ta, której nie płacą za administrację. Ta, która poświęciła dwadzieścia minut by rozeznać się w tym, co będzie musiała przerabiać. Trudne? Dla niektórych najwidoczniej tak.
Tak naprawdę, to oni nie chcą wiedzieć nic o serwisie. Ktoś mógłby powiedzieć "Racja. Po co mają wiedzieć?". Nie muszą. Tak samo, jak nie chcą powiedzieć, co i jak działa dotychczas w firmie. Czy to konieczne? Też nie. Po co komuś iść na rękę, skoro można wymagać?
PS. Wiem, że wpis jest chaotyczny i nie zawarłem w nim tego, co chciałem. Przykro mi.
Kwestia ceny. Cenienia się.
Nie rozmieniania się na drobne.
Wiem, bo popełniam te błędy.
eR - 21 października 2004 21:53:52
Wpis jest równie chaotyczny, jak systemy CMS z którymi przychodzi Ci walczyć. 
zgoda (jarek) - 21 października 2004 21:58:44
!Ona (0/0)