Dwoch facetow na imprezie pomyslalo sobie, ze warto by zakupic wiecej alkoholu, totez wezwali taksowke i podjechali na najblizsza stacje paliw.
Zaplacili za butelke i narodzil im sie w glowie pomysl "Uciekamy?"
Jak pomysleli, tak zrobili. Rzecz sie dziala kolo stacji Shella i jeziorka Slonecznego. Ich planem bylo uciec na pobliskie osiedle, gdzie mieszkala kolezanka z LO.
Dwa radiowozy byly w poblizu, zlapali ich. Rewiduja B: "Ma pan w portfelu 20PLN, oplata za kurs wynosi 10PLN. Dlaczego uciekaliscie?".
Rewiduja P: "Pan jest ratownikiem medycznym! I pan takie numery odstawia?!" Po chwili: "Na dodatek jest pan cukrzykiem!"
Dostali po 500PLN mandatu.
Zaplacili za butelke i narodzil im sie w glowie pomysl "Uciekamy?"
Jak pomysleli, tak zrobili. Rzecz sie dziala kolo stacji Shella i jeziorka Slonecznego. Ich planem bylo uciec na pobliskie osiedle, gdzie mieszkala kolezanka z LO.
Dwa radiowozy byly w poblizu, zlapali ich. Rewiduja B: "Ma pan w portfelu 20PLN, oplata za kurs wynosi 10PLN. Dlaczego uciekaliscie?".
Rewiduja P: "Pan jest ratownikiem medycznym! I pan takie numery odstawia?!" Po chwili: "Na dodatek jest pan cukrzykiem!"
Dostali po 500PLN mandatu.
Ech, różne głupoty po pijaku człowiek robił...
Wampirek
- 11 października 2004 11:50:05
Nie byli stoikami.
eR - 11 października 2004 22:55:43
Wampirek: Oni szczegolnie. Troche wczesniej uciekali traktorem
eR: Ze stoickim spokojem przyjeli mandat.
remiq - 11 października 2004 23:19:08
!Ona (0/0)