31 maja 2004, 17:04:32 - Poziom: 0 [ Ogólne] Tekla

Nie chciałbym jogga wykorzystywać do reklam, czy poszukiwań, ale... czy ktoś pamięta taki program Tekla? Nie mogę znaleźć na googlu :(

8 komentarzy

30 maja 2004, 23:34:27 - Poziom: 0 [ Ogólne]

Jutro na Analizę trzeba zrobić zadanie domowe. Czemu nie mam jakiegoś normalnego porządku w notatkach? Arghh, może na tej stercie będą...

Byłem w MM (Ci od idiotów) i oglądałem Z1. Całkiem ładnie leży w dłoni :)

4 komentarze

30 maja 2004, 21:15:51 - Poziom: 0 [ Ogólne] Cytat

"Jego muskularne ciało było chude i wiotkie."
Nowi poeci nam rosną.

2 komentarze

30 maja 2004, 21:00:01 - Poziom: 0 [ Ogólne] Dwa linki do porównania

1 komentarz

29 maja 2004, 21:33:40 - Poziom: 0 [ Ogólne] A nie wstyd wam?

Od dziś Wirtualna Polska będzie publikować (w specjalnej rubryce) plotki, których wstydzi się publikować. Hmmm...

2 komentarze

28 maja 2004, 22:13:02 - Poziom: 0 [ Ogólne] O nowej wersji gg

" W nastepnej wersji banner ma byc na guziku WYSLIJ " :)

9 komentarzy

28 maja 2004, 20:52:10 - Poziom: 0 [ Ogólne] Ciąg dalszy afery

Dodaj komentarz

28 maja 2004, 19:13:39 - Poziom: 0 [ Ogólne] AlleyCat w Szczecinie

Już 6 czerwca odbędzie się krwawy wyścig po niebezpiecznych ulicach Szczecina. Wielu śmiałków zaryzykuje wypadek samochodowy, plik mandatów, obicia roweru oraz ciała tylko po to, by móc poszczycić się udziałem w jedynych tego rodzaju zawodach. Odmiana Cfaniak Race z Wawy, tyle że na rowerach.

6 komentarzy

27 maja 2004, 19:19:27 - Poziom: 0 [ Ogólne] Nie rozumiem.

Postanowiłem założyć sobie konto na deviantart (serwis, na którym można zamieszczać własne prace). Wiem, że artystą nie jestem, ale może coś narysuje/namaluje w wolnym czasie. Ale nie tego nie rozumiem.

Założyłem konto o 10:03 AM. Pierwszy raz się zalogowałem o 10:10 AM.
...
...
I już miałem dwa komentarze :> A na głównej nie widzę żadnego linka "Sławny remiq zapisał się do nas" :P

5 komentarzy

25 maja 2004, 21:56:48 - Poziom: 0 [ Ogólne] "Karmelki anyżowe o smaku anyżowym"

Testuję od wieczora. Wnioski są dwa:
1. Są dobre.
2. Ale ile można?!

8 komentarzy

24 maja 2004, 18:19:12 - Poziom: 0 [ Ogólne] Zbiór najnowszych mp3ek :)

1 komentarz

24 maja 2004, 16:32:40 - Poziom: 0 [ Ogólne] Khem, Lucky < błysk w oku >

Dzień w czterech punktach:
1. Około północy udoskonaliłem swoją nakładkę na obsługę XMLDocumenta w Delphi7. Coraz przyjemniej się pisze nowe programy :)
2. Zobaczyłem wyniki koła z Analizy. Experiment... failed. (z czego to cytat? :) )
3. With great effort zaliczyłem laborki z algorytmów :) 5,0 do indeksu poproszę :)
4. Dostałem maila. Już nie mogę chwalić się moim 96 :)

2 komentarze

24 maja 2004, 07:38:50 - Poziom: 0 [ Ogólne] {tu mogło być przekleństwo}

– Kiedyś potrzebowałem kilku ludzi do roboty od zaraz. Proponuję, żeby przyszli, a oni na to: Coś pan, przecież dzisiaj listę w urzędzie pracy się podpisuje, i patrzą na mnie, jakbym był z matriksa. Tego dnia cała wieś ubiera się w odświętne dresy i wali tłumnie do urzędu, jak kiedyś na mszę – opowiada architekt. – Ci, którzy pracowali, robili wszystko, żeby dom jeszcze bardziej rozpieprzyć, niczego nie kończyli. Byli wściekli, bo doskonale znam wszystkie triki budowlane i nie dawałem się za bardzo robić w konia. Zmieniał systemy pracy, szukał coraz to nowych ludzi, podnosił stawki, żeby robili szybciej, ale wtedy czuli się skrzywdzeni i poszkodowani, bo dlaczego w takim razie wcześniej pracowali za niższą. Kiedy wyjeżdżał, wycinali parkowe drzewa na opał, maluchem wywieźli dwie tony węgla, a glazurę sprowadzoną z Hiszpanii brali do wykładania podjazdów w swoich obejściach.

Gdzie ja żyje...
Na co idą moje podatki...
Kto wspiera Leppera z jego 900zł zasiłku...

Dlatego nie cieprię socjalizmu. Człowieczeństwo, człowieczeństwem - nie mam. Nie obchodzi mnie, że kiedy pracuję, to płacę, by ktoś inny się obijał. Nawet nie jest to zapomoga, bo MU SIĘ NALEŻY. Z racji tego, że jest homo sapiens.
Nie obchodzi mnie jego rasa. Gdyby był tchórzofretką, zginąłby z głodu z takim podejściem do życia. A tak wychowuje dzieci, które będą miały taki sam stosunek do życia.
Nie znam się na ustawach o bezrobotnych. Jade mówiła, że przez pół roku od poprzedniej pracy dostaje się zasiłek. To po co stali w urzędzie tamci? Komuś się chciało pracować w urzędzie?

6 komentarzy

23 maja 2004, 20:47:24 - Poziom: 0 [ Ogólne] "Wybuch bomby w dyskotece gdzieś na świecie"

Przeczytałem. I żadnych uczuć do tej informacji. Nie wiem, co myśleć.

Comment: Off

Dodaj komentarz

23 maja 2004, 16:11:29 - Poziom: 0 [ Ogólne] Mod HL2

Link do galerii

6 komentarzy

22 maja 2004, 20:55:47 - Poziom: 0 [ Ogólne] Zespół reprezentacyjny "Cena sławy" album: Pornograf

Zaszyłem się już dawno w domowym ukryciu,
Od szosy głównej w bok, zadowolony z życia,
Niechętny, by zapłacić cenę sławy mej,
Na laurach spoczywając, jak statek na dnie.
Wiadomo wszak, że zawsze znajdą się doradcy,
Co wmówią ci, że masz spowiadać się na cacy,
I by nie zatarł się po tobie żaden ślad,
Co pikantniejsze sprawki wywlekać na jaw.

Cóż sława - to jest proszę was,
Zabawa lub paskudna gra.

Wynika z tego, że mam wszelki wstyd porzucić,
Choć przecież się to z mym sumieniem jednak kłóci,
Ujawnić mam, gdzie, z kim rozpustnie spędzam czas,
Pozycji ulubionych katalog mam dać.
Lecz gdybym zaczął tu wymieniać po nazwiskach,
To ileż wiernych żon dostałoby po pyskach,
A iluż bym przyjaciół stracił w jeden dzień,
Nie mówiąc już, że w noc na dwór wyjść bałbym się.

Lecz muszę wyznać, że przeraża mnie to wszystko,
Nie cierpię chorobliwie ekshibicjonistów
I wolę, by mój organ znało, wierzcie mi,
Te kilka kobiet, lekarz i już więcej nikt.
A może jednak mam jak gwiazda wam rozbłysnąć
I machnąć tu czy tam skandalik towarzyski?
Czy grzechot moich genitaliów w biały dzień
Zagłuszyć miałby czysty ministantów śpiew?

Na przykład taki fakt: światowa pewna dama,
Do której zwykłem wpadać w wieczór albo z rana,
Raz na jedwabnej sofie zniewoliła mnie
I zaraziła czymś, czym do dziś brzydzę się.
Więc dla większego szumu, dla własnej reklamy,
Mam oto kalać święty honor damy?
Po mieście latać i rozgłaszać tam i tu,
że od markizy Y mam gnid cały wór?

Bóg świadkiem, że mnie łączy komitywa szczera
Z nie byle kim: z ozdobą paryskiego kleru,
On - katecheta, ja - poeta brzydkich słów,
On przy mnie mówi "amen", ja przy nim "o ku...!"
Lecz po cóż zaraz pisać grubymi wołami,
Żem raz zaskoczył go u kolan mej kochanki?
On cicho nucšc psalm szykował się do mszy,
Zaś ona mu w tonsurze zabijała wszy.

Tłum chciałby, łeby miast gitary w mych ramionach
Co dzień kręciła się inna gwiazda filmowa.
Do diabła, czemu to, z kim spędzam każdą noc,
Ma przynieść chwałę mi - nie rozumiem za grosz.
Cóż, pismak składa hołd bogini o stu twarzach,
A ta chce, żebym ja, ot, w formie komentarza,
Przedstawił panią X i dodał jeszcze, że
Na jej wzgórek Wenery co noc wspinam się.

A może chcecie, bym się przyznał wam z ochotą,
że tak jak wielu z was zwyczajną jestem ciotą?
I żebym chód panienki przyjął jako swój,
Bym biegał jak gazela, a nie lazł jak wół?
Lecz nie dam wam, hultaje, także tej radości,
Bo miłość grecka mi nie sprawia przyjemności,
A zresztą, nawet grosza nie wart cały kram,
Pederastyczna zbrodnia to już nie ten szpan.

Ten szybki Tour de France po plotkach dziennikarskich
Wykazał, że nie zaspokoję was, ciekawskich
I miast sensację wzbudzać, wolę ćwiczyć słuch,
Piosenki sobie śpiewać i drapać się w brzuch.
Jak ktoś chce, bym zaśpiewał, zrobię to w try miga,
Jak nie, to przecież też nie dzieje mi się krzywda.
Niechętny, by zapłacić cenę sławy mej,
Na laurach sobie spocznę jak statek na dnie.

7 komentarzy

22 maja 2004, 19:35:06 - Poziom: 0 [ Ogólne] W poszukiwaniu straconego czasu...

[11:25] [Remiq]
brb, będe za ok. 1,5h
[18:36] [Remiq]
ok, już jestem :)

1 komentarz

22 maja 2004, 19:11:23 - Poziom: 0 [ Ogólne] Złota... "złota" myśl

"Jako klient, mam prawo być idiotą"

10 komentarzy

20 maja 2004, 20:39:45 - Poziom: 0 [ Ogólne] Z autobusu (i tramwaju)

Siedzę w tramwaju, czytam "Pan Światła" R. Zelaznego, gdy słyszę kłótnię. Chłopak z dziewczyną. Odkładam książkę i podchodzę bliżej. Obydwoje nadskakują sobie nie szczędząc obraźliwych słów. Mnie to dziwi. Wygląda na typową przyjacielską sprzeczkę, tylko słowa jakieś... Jest z nimi jeszcze jedna koleżanka.

Przenieśli się na koniec tramwaju. Ona otoczyła go siedzącego ramionami. On ją od kurew. "Nie dotykaj mnie plapla" itp. Doprawdy nie rozumiem ludzi. Ona się rozbeczała i na cały autobus krzyczała, że z nimi koniec. On ją oskarżał o jakiegoś Leona, ona jego o jakąś Karolinę i inne.

Druga historia z autobusu: "Ten **** to ma rogi jak stąd (Szczecin) do Zabrza [...]. Nie mogę zrozumieć, dlaczego jest o nią taki zazdrosy. Powiedziałam jej, że na jej miejscu bym go rzuciła." Oczywiście obie wypowiedzi o tym samym facecie :>

3 komentarze

20 maja 2004, 14:48:44 - Poziom: 0 [ Ogólne] Email od brata

"Obudz mnie z rana jak tylko wstaniesz ;)

Jak nie bede sie chcial obudzic to mozesz polewac woda -- masz to na pismie
;) "

Dodaj komentarz

19 maja 2004, 19:31:18 - Poziom: 0 [ Ogólne] "Ortograficy"

Skąd się biorą ludzie, których jedynym argumentem jest "kup sobie słownik ortograficzny". Nie, to nie jest odpowiedź na list w stylu 50% wyrazów to błędy. Ot, jeden błąd w całej wypowiedzi. Normalnie szlag mnie trafia. Kiedyś tak nie było. Ale teraz, z każdym takim głosem, mam ochotę uzewnętrznić swoją agresję.

Ech, czy nikt nie słyszał o kulturze dyskusji? Najwyraźniej nie. W ostatniej dyskusji na TVP1 (może dwa?) kulturą zabłysnął Ziemkiewicz. 1/8 gości w studiu. Nie taki zły wynik.

2 komentarze

19 maja 2004, 14:47:27 - Poziom: 0 [ Ogólne] Dresy topnieją, jak uśmiech kota z Alicji

Link
Z początkowej setki, późniejszej dwudziestki piątki, zrobiło się piętnastu. Za jakiś czas się dowiemy, że to Miller w pojedynkę napadł na bawiących się studentów.

"Nie chce oddać taśmy, bo się boi". Dowód godny socjalistów.

Update: Link - 19/15 chuliganów złapano. Pani Lizak by komuś dała po łapach.

3 komentarze

19 maja 2004, 14:37:58 - Poziom: 0 [ Ogólne] Wakacje

Najpierw Jade dzwoniła, teraz moja kolej:
[14:22][Remiq] Dzień dobry, dzwonię [...] dwuosobowy pod koniec lipca nad morzem [...] ofertę?
[14:23][facet] Nie ma... dwuosobowych... teraz.... nie ma....

Powiedział to tak.... grobowo :>

2 komentarze

19 maja 2004, 00:20:55 - Poziom: 0 [ Ogólne] Z eksportu

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami, za siedmioma pustyniami, za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami, za siedmioma odległościami jakie potrafi przebyć samochód marki (cenzura) na pełnym baku, gdzieś poza zasięgiem sieci znanych nam operatorów telefonii komórkowej było piękne małe królestwo. W tym pieknym królestwie żyła piekna macocha(królowa) z jeszcze piekniejszą pasierbicą(królewną). Oczywiście macocha uważała się za dziewiąty cud świata i nie dostrzegała tego, że jej przybrana córka jest o wiele piekniejsza. W każdym bądź razie pewnego dnia, ta starsza wzięła do ręki swój telefon komórkowy firmy (cenzura) z kolorowym wyświetlaczem, dzwonkami polifonicznymi, odtwarzaczem mp3, aparatem fotograficznym, GPRSem,GPSem, kompasem, wędką, pontonem, skuterem wodnym, samobieżną wyrzutnią rakiet, bombowcem B-2 i bomba wodorową o mocy 1000 Mt w zestawie "zrób to sam" i wstukała doń sesemesa o treści: "komóreczko powiedz przecie, kto jest najpiekniejszy w świecie??" po czym wysłała go na numer 666. Po dziesięciu minutach otrzymała odpowiedź. "Teoretycznie ty, ale ta twoja pasierbica, gdyby ją do ciebie porównać to tak jakby porównywać zgrabną sarenkę(ona) z samicą bizona(ty)". Królowa zdenerwowała się wielce na te słowa i wyrzuciłą swój telefon firmy (ponownie cenzura) za okno. Telefon leciał i leciał aż wreszcie wpadł do fosy. Został tam połknięty przez aligatora. Niestety dwa dni później biedne zwierze wyłowiono z fosy martwe. Jak widać telefony firmy (cenzura raz jeszcze) są silnie toksyczne i dorosłego aligatora zabijają w ciągu niecałych 48 godzin. Ale wracając do tematu...

Królowa zeźliła się okropnie i wygoniła Śnieżkę, bo tak nazywała się owa królewna, do lasu. Królewna błąkała się po lesie siedem dni(hmm... Jaka to ładna liczba ta siódemka ), aż wreszcie dotarła do małego domku. Złotowłosa królewna ostrożnie podeszła do okna i zajrzała do środka. Nagle spośród drzew dał się słyszeć trzask łamanej gałęzi. Śnieżka odwróciła się szybciej niż superman goniacy rozpedzony pociąg. I ujrzała coś naprawdę przerażającego. Pod drzewem leżała nieprzytomna wiewiórka(chyba raczej wiewióra, bo ciężko wiewiórką nazwac coś co rudego, ważacego 50 kg i łazącego po brzozie w poszukiwaniu orzechów), która spadając z drzewa narobiła tyle hałasu i przestraszyła biedną dziewczynę. Widząc tak dobrze odżywioną wiewiór(k)ę królewna poczuła się głodna. W domku nikogo nie było, więc postanowiła wejść do srodka i pobuszowac troche po lodówce. Wchodzi więc do środka, patrzy a tam stoi nakryty stół, a na tym stole siedem talerzy z owsianką. Jako, że była bardzo głodna bez żadnych ceregieli zaczęła próbować po kolei owsianki ze wszystkich talerzy. W pierwszym była za słona. W drugim za słodka. W trzecim za kwaśna.

- Co za idiota dodaje do owsianki śledzia w czekoladzie - pomyślała próbując z czwartego talerza. W piątym owsianka była za gorąca. Szósty talerz najwyraźniej na stół trafił prosto z ciekłego azotu przetrzymywanego w piwnicy. Siodmy talerz natomiast przypominał hamerykański poligon wojskowy służący do sprawdzania siły nowych modeli bomb atomowych. Chcąc nie chcąc musiała coś zjeść. Po tygodniowej głodówce nawet odpady z elektrowni w czarnobylu smakowały by jak kawior z dwugłowego jesiotra syberyjskiego. Po tym posiłku poczuła się lekko senna. Patrzy a tam schodki na pięterko prowadzą. Idzie więc nasz złotowłosa na stryszek a tam siedem łóżek stoi. Łóżka co prawda niewielkie ale jakby je zsunąć i położyć się na wszystkich to może się zmieścić. Tak też zrobiła i położyła się. Usnęła dosyć szybko, ale raczej zbyt dobrze nie spała. I to wcale nie dlatego że sienniki były wypchane grochem. Każde łóżko było inne. Pierwsze za twarde. Drugie za miekkie. Trzecie ciut spróchniałe zawaliło się. Czwarte wyglądało jakby przeszła przez nie 'pustynna burza'. Piąte było za wąskie i trochę uwierało w miejscu gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Szóste należało najprawdopodobniej do jakiegos masochisty, gdyż sterczały z niego długie na stopę stalowe kolce. Siódme, tym razem wodne było trochę mokre ponieważ nasza bohaterka upusciła na nie, niby przez przypadek dziesięciokilogramowy topór, który dotychczas trzymała w kieszeni. Kiedy tak słodko spała do domku wrócili jego własciciele...

7 komentarzy

18 maja 2004, 22:49:11 - Poziom: 0 [ Ogólne] Widziałem JKMa :)

"Obyś żył w ciekawych czasach". A matka zrobiła mi horoskop :)

3 komentarze

18 maja 2004, 22:25:24 - Poziom: 0 [ Ogólne] Czego słuchają remiqi

Link
Czas przestać słuchać tych samych piosenek non stop.

Chrome leży, uznam.net też. :(

6 komentarzy

18 maja 2004, 22:17:07 - Poziom: 0 [ Ogólne] “Zawsze przecież najostrzejsze sceny można wyciąć”

Film o seksie. Co tu dużo mówić.

1 komentarz

18 maja 2004, 22:12:01 - Poziom: 0 [ Ogólne]

Strasznie fajnie wygląda zestawienie artykułu "Irakijczycy płacą 14k za głowę Polaka" i "Te niemiłosierne świnie Amerykanie, każą w ramach tortur, Irackim terrorystom się obnażać". Biedni.

Dodaj komentarz

17 maja 2004, 18:05:22 - Poziom: 0 [ Ogólne] Z Rzeczp~1 mówił do Was...

Interia
Czyżby UE używało dosa, że nazwa jest za długa? :>

8 komentarzy

17 maja 2004, 16:28:06 - Poziom: 0 [ Ogólne] Z nadzieją

Z nadzieją wpatruję się w ikonę otłuka, gdy sprawdzam pocztę.Czekam na ważnego maila. Mam nadzieję, że dziś jeszcze nie przyjdzie :)

3 komentarze

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [102]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Gryzie :>
odstep.Zlota betatesterka
odstep.Klisu
odstep.Ocean
odstep.Ryba emblem
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Radziem
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger