20 kwietnia 2004, 21:04:13 - Poziom 0 [ Ogólne] Stanowczo protestuję

Protestuję przeciw "naśmiewaniu się z Jellonków" (fachowa nazwa, nie powiem). Aż tak zamknięci w sobie jesteście, że każde nawiązanie rozmowy z osobą, której nie znaliście traktujecie jak napad na Waszą... wolność? Może zaraz będziecie chodzić na imprezy z dyktafonami, by nagrać co ciekawsze początki rozmowy? :>


I co to w ogóle za nazwa "jellonki"?

42 komentarze

 

Znalazł się... interpersonalny...
Psia mać.

zgoda (jarek) - 20 kwietnia 2004 21:07:13

Remiq, to ja może w ramach ćwiczeń będę Cię co 10 minut nudził, czy ,,poklEEkasH'' i czy ,,mASh FoTkiE'', a Ty spróbuj wytrzymać ;-)

martinez - 20 kwietnia 2004 21:14:51

Ciekawe, że mnie żaden jelonek nie zagadał. Pewnie niektórzy przyciagają takie ciężkie przypadki ;) Jelonki do jelonków ciągną ;)

michalus - 20 kwietnia 2004 21:15:04

Zgoda: Raczej znudzony tematem przewodnim jogga.
Martinez: Jakby co, JAJC ma blacklistę ;-)
> Jelonki do jelonków ciągną ;-)
Heh :)

remiq - 20 kwietnia 2004 21:18:07

Mnie to wnerwia z powodów które opisałem w jednym ze swoich wpisów z tego miesiąca.

kasprzol - 20 kwietnia 2004 21:52:11

Na ulicy, przez telefon, ba... nawet korespondencyjne miło jest zagadać do kompletnie obcej osoby. Może zechce pogadac. Nie mam ochoty być zaczepiana co chwilę. Blacklistę widzialeś na www.jellonki.prv.pl -- to urobek z dwóch miesięcy, zsumuj i podziel przez ilość wieczorów w miesiącu. Sezon na jellonki jest wieczorami. Może trafić szlag. BTW -- gdzie ten temat przewodni?

siwa - 20 kwietnia 2004 21:55:27

Jeżeli ktoś nie ma ochoty być zaczepianym to jak skasuje wiek w opisie to raczej nie będzie. Jak odejmie miasto to tym bardziej. Znajomi i tak wyszukają po nicku jakby co. Nie wiem co to za sprawa z tymi jelonkami. Chyba, że ja podpadam już zanim się odezwę ;)

michalus - 20 kwietnia 2004 22:00:26

1. wiek nie dziala -- wpisalam prawdziwy, szukano "doświadczonej" nie wpisalam wcale, chciano klikać.
2. miasto nie ma znaczenia
3. mam zbyt pospolity nick, musze dac dodatkowe informacje. Znajdowali mnie juz na GG znajomi, ktorych ostatnio widzialam jak niektorych z Was nie było na świecie.
Jellonkom mówimy nie!

siwa - 20 kwietnia 2004 22:04:04

Temat przewodni, jako subiektywne uczucie, którego doznałem czytając listę ostatnich notek. (a także statusów). Czym się różni zagadanie z osobą na ulicy, przez telefon etc. od rozmowy przez Internet? Tobie jest wygodnie, drugiej osobie też, więc same plusy. Tylko na kawę nie ma jak się umówić...

Co podałaś w vcardzie, że aż tyle osób zagaduje?! <zdziwiony>

remiq - 20 kwietnia 2004 22:10:21

-> siwa
Łe tam nie działa. Ance wpisałem 91 i miejsce zamieszkania Magnitogorsk i nie skarży się na zaczepki od pół roku. Aaaaa ... przepraaszam, jakiś Rosjanin ją zaczepiał jakiś czas temu. Nauszyłem dodawać na czarną liste :)

Kogo nie było na świecie? :) bo mi się coś zdaje, że ja choćbym chciał to się nie łapię :(

rklisowski - 20 kwietnia 2004 22:12:56

Niczym sie nie rozni zaczepianie osobiste, przez net, czy telefoniczne. Zdarzalo Ci sie wykrecac dowolny numer i pytac: czesc, masz ochotę porozmawiac? Nie lubie byc zaczepiana ani osobiscie ani przez net.
W vcardzie samą prawdę podalam.

siwa - 20 kwietnia 2004 22:13:27

Cóż poznałem kilka naprawdę ciekawych osób w ten sposób, jednak najciekawsze (tylko z tymi wciąż rozmawiam) można powiedzieć, że nie wybierały numeru losowo :P

Jellonki na czaty!

remiq - 20 kwietnia 2004 22:32:35

"Czym się różni zagadanie z osobą na ulicy, przez telefon etc. od rozmowy przez Internet?"
Po pierwsze - częstotliwość. Gdyby mnie zagadywano na ulicy średnio 3 razy dziennie i każda z tych 3 osób chciałaby co najmniej godzinę pogadać, to też by mnie cholera brała. I odwrotnie, jeśli zdarzałby się jeden jellonek na miesiąc czy dwa, to mogłoby być sympatyczne. O ile oczywiście w pierwszych 10 zdaniach nie pojawia się 20 błędów ortograficznych :>
To jest kwestia a) czasu, którego nie mam na zbyciu, a jellonki rzadko kiedy rozumieją po pierwszym uprzejmym "nie, nie mam ochoty poklikać" b) poziomu intelektualno-emocjonalnego tych ludzi c) tego że 90% z nich nie miałaby dość jaj żeby podejść do kobiety i spytać "masz ochotę na seks?" ale na necie każdy to superman. Żałosne.
Odsyłam kolegę do chyba pierwszego wpisu mojego na joggerze ;) I jednego z następnych. Tego typu dyskusje mnie nie bawią. A w zbyt dużym natężeniu - irytują.

Ps. Umieszczanie takiej notki to rzeczywiście świetny pomysł na uciszenie tematu przewodniego... ;>

Cachotterie->remiq - 20 kwietnia 2004 22:34:31

E tam, wystarczy być programistą po 30-tce i ma się spokój. Naprawdę, demonizujecie wszyscy.

zgoda (jarek) - 20 kwietnia 2004 22:41:02

Nie no, jasne, demonizujemy, ostatecznie istnieją takie funkcje jak "blokuj", "tylko dla znajomych" i usunięcie wszystkich informacji z vcarda - tylko ja się pytam: dlaczego to ja muszę uciekać albo się tłumaczyć dlaczego nie mam ochoty rozmawiać z obcą osobą? Od tego chyba jest chat na onecie itp. portalach albo mirc, żeby nie zaczepiać ludzi którzy na to ochoty nie mają, tylko szukać nowych znajomych w miejscach do tego przeznaczonych?

Cachotterie- - 20 kwietnia 2004 22:46:54

o! wreszcie ktoś łagodny..

ssb/szymon - 20 kwietnia 2004 23:32:43

/me łagodny?
nie
/me prowokator ;-)

remiq - 20 kwietnia 2004 23:34:10

Mnie tam nikt nie zaczepia:P Może raz czy dwa się zdarzyło, daaaawno temu. A na sieci jestem dostępna bardzo, bardzo często. Hmm... chociaż ostatnio na niewidocznym...A R to ja sama zaczepiłam i tak długo i często męczyłam, że dzięki temu jesteśmy teraz razem:]

Jade - 21 kwietnia 2004 09:07:24

Tylko to nie było przypadkowe wybranie numeru :P

Takie osoboy mogą mnie zawsze zaczepiać :P

remiq - 21 kwietnia 2004 11:07:48

Całkiem przypadkowe nie było:P ale po części tak:P

Jade - 21 kwietnia 2004 14:26:01

Nie wiem... zaczepi mnie ktos raz na rok, a jestem dostepny caly czas (invisible to IMHO idiotyzm).

jpc - 23 kwietnia 2004 14:25:34

Moze dlatego ze liczba jellonkow istotnie przewyzsza liczbe jellonek... (wiaze sie to zapewne z ogolnym skladem procentowym kobiet i facetow majacych dostep do netu).

Cachotterie - 23 kwietnia 2004 16:34:35

Jpc: Ja też tak mam i zgadzam się z Twoją opinią o iv.

Cachotterie: Skąd te statystyki? :) Mnie się wydawało, że raczej więcej kobiet zaczepia na gadu...

remiq - 23 kwietnia 2004 17:32:33

Dzisiejszy:
-- Czesc
ja: dziendobry panu
-- Ile latek?
ja: dozywocie
Motywujecie mnie do zbierania ich. IV bywa przydatne, jak praca ma nr GG.

siwa - 23 kwietnia 2004 17:58:27

Kawa rozlana :D

remiq - 23 kwietnia 2004 18:09:41

siwa: dobre (-: . mi się na szczęście jelonki nie zdarzają za często (pare na kwartał lub jeszcze rzadziej).

kasprzol - 23 kwietnia 2004 18:13:51

Ja mam do skubancow niewierygodne szczescie.

siwa - 23 kwietnia 2004 18:16:03

Zgłoś tego buga do SMS-Express :) (albo do wyższej instancji, skoro w życiu też Ci się zdarza :) )

remiq - 23 kwietnia 2004 18:17:33

Statystyki stąd że Wy, panowie, twierdzicie że zaczepiani nie jesteście. My, panie, wręcz przeciwnie. Stąd szukam wyjaśnienia tego fenomenu - i być może bierze się on właśnie stąd. A że mniej jest kobiet w necie niż facetów to się chyba sprzeczać nie będziemy? ;) W każdym razie na pewno przy obsłudze programów ciut bardziej skomplikowanych niż przeglądarka ("internet - małe niebieskie e na pulpicie")... ;)

Cachotterie->remiq - 23 kwietnia 2004 21:03:09

A jak odpalam Outlooka to tam jest moja poczta, to czemu w kawiarence internetowej nie było?

siwa - 23 kwietnia 2004 21:04:29

Ostatnie badanie dowodza, że okolo 45% to kobiety w sieci.

Czy GG trudno jest obsłużyć? To chyba nie jest jakaś przeszkoda w jellonkowactwie?

remiq - 23 kwietnia 2004 21:22:17

Hm... statystycznie to faceci czesciej obmacują panie w tramwajach. Zaden kolega nie opowiadal, ze oblesna, gruba baba łapała go w tłoku za pośladek. Koleżankom się takie przygody zdarzały. Pewnie zblizony mechanizm.

siwa - 23 kwietnia 2004 21:24:01

Statystycznie wiekszość facetów to świnie.

remiq - 23 kwietnia 2004 21:25:51

Chciałam napisać mniej-więcej to co Siwa ale mnie ubiegła ;)
Czy trudno obsłużyć gg... wiesz, nie mnie pytaj :D Znam takich którym trudno. Z tymi badaniami... cóż. Mam poważne wątpliwości co do ich wiarygodności. Wystarczy posiedzieć na grupach usenetowych, popatrzyć na procentaż joggerów dziewczyn... etc. Wydaje mi się że jeśli jest to 45%, to kobiet które w ogóle miały styczność z netem, a nie korzystają z niego regularnie i to w poważniejszej formie niż odczyt e-maila ze strony przeglądarki. Pójdź do pierwszej z brzegu kafejki - ile w niej będzie dziewczyn a ilu chłopaków?
Natomiast wracając do argumentu Siwej - cóż, być może dziewczyny mają więcej oporów odnośnie desperackiego kroku pt. "szukanie związku w necie". I proszę mi nie wmawiać że co najmniej część (w moim subiektywnym odczuciu - duża część) jellonków zagadujących na gg nie ma takiego celu, skoro wybierają osoby w swoim wieku, w swoim mieście, a w obrębie pierwszych 10 pytań jest zwykle "czy masz faceta?". ;)

Cachotterie->remiq - 23 kwietnia 2004 21:42:33

Przeciwnie. Jeśli jakaś mnie zaczepia (oprócz tej jednej :) ) to zawsze się pyta, czy mam dziewczynę. Znajomi mają to samo. I chyba nie chcesz mi wmówić, że "masz ochotę na seks" to najlepszy sposób na zdobycie dziewczyny. Aż tak głupi nie jesteśmy... Chociaż nie wiem, jak reszta :P

Wchodząc do pierwszej z brzegu kafejki zobaczysz dzieci grające w Counter Strike'a.

Kobiety nie popadają w manię na punkcie komputera. Jak już to używają gg i słuchają muzyki (NIE WSZYSTKIE :> ).
Na wydziale informatyki są ludzie, którzy nie potrafią wysłać emaila. Za to w gg się łapią :)

remiq - 23 kwietnia 2004 21:51:25

Dziwnym trafem pytania "czy masz ochotę na seks" (na ww.jellonki.prv.pl oznaczone jako hard -- zobacz skalę) wcale nie są rzadkie. Czasami kontynuowałam takie rozmowy, zupełnie za darmo się chcą prostytuować. Nie wiem jaki jest % kobiet zadających takie pytania -- facetów spory. Przypuszcam, że to teoretycy, ale niemniej zjawisko nie jest marginalne.

siwa - 23 kwietnia 2004 22:28:22

Nie wiem jak postępują zaczepiające dziewczyny :> Mnie nie zaczepiają ;) Wśród twierdzących tu, że na gg nikt ich nie zaczepia i robimy problem z niczego byli głównie (o ile nie 'tylko') faceci, stąd wysnułam wniosek że może w takim razie dziewczyny nie zaczepiają. Skąd ja mam wiedzieć czy zaczepiają czy nie i czy pytają o stan cywilny? ;) Opieram się na informacjach od Was :P
Masz rację że "masz ochotę na seks" to najdurniejszy chyba sposób podrywu, a mimo wszystko znajduje się naprawdę sporo jellonków którym się wydaje szalenie trendy. Sama nie wiem czy bardziej beznadziejnym przypadkiem są jellonki proponujące spotkanie ("jak chcesz to przyjadę, od razu!") czy może jellonki preferujące "cybersex" ("do tego trzeba trochę wyobraźni!";).
Ciekawym przeżyciem było dla mnie jak kiedyś (w wakacje) był wyjątkowo płodny jellonkowo okres i po 3 jellonku proponującym cyberseks danego dnia (nieopatrznie zaznaczyłam w tlenie że mam mikrofon i temu przypisuję ówczesną popularność ;) ) wstawiłam sobie w status "NIE! Naprawdę nie interesuje mnie cyberseks!!!" - i wtedy się dopiero zaczęło ;) "A może jednak, a czy kiedyś próbowałaś, ale to jest naprawdę dobre!" - uhh, nigdy więcej. ;)
A co do manii informatyki... rzecz gustu i określenia co to jest mania. Wydawało mi się że politechnika nie jest specjalnie nieobiektywnym punktem badań, a wystarczy że spojrzę jaki procent dziewczyn na francuskim potrafi sobie poradzić z kompem kiedy idziemy do pracowni komputerowej (i bynajmniej nie mam tu na myśli bardziej wyrafinowanych zadań niż otwarcie podanej przez prowadzącą strony i przejście po paru linkach, odpalenie pdfa, wyłączenie komputera) ... ale moze jakaś niereprezentatywna próbka mi się trafiła. :>
Z tym wydziałem informatyki gdzie ludzie nie potrafią wysłać maila to głęboko Ci współczuję. Fakt że nie wszyscy u mnie potrafią się zastosować do netykiety ;) ale to już bardziej kwestia kultury osobistej a nie najbardziej podstawowych umiejętności... :)

Cachotterie->remiq - 23 kwietnia 2004 23:02:44

eee... przecież sam potem mówiłeś że z tym mailem to była wina adminów którzy "dziwnie" skonfigurowali serwer. A może masz na myśli inny mail? (i dla jasności, to nie ja wysyłałem tego maila (-: )

kasprzol - 23 kwietnia 2004 23:06:27

Kasprzol: Well, maile z wi normalnie docierały, ale nie chciałem, byście się głupi czuli :P

Cat: Jestem pewien, że zdanie "masz ochotę na seks" nie jest żadnym sposobem podrywu. To jest... nie wiem, co to jest, ale na pewno nie jest wypowiadane w celu poderwania dziewczyny. Może po prostu młodzież zamiast szukać sympatii w klubach przerzuciła sie na internet? Stąd max 5 pytanie to "czy masz kogos". IMO bardziej beznadziejne są te od spotkania. Chociaż nie, Ci od cyberseksu mają nadzieję :P

Jakby któryś chciał cyberseksu to można zacytować ten angielski text o magiku, który wyczarowywał fireballa :)

remiq - 24 kwietnia 2004 00:07:40

Jaki tekst? :]

jpc - 24 kwietnia 2004 01:34:58

http://www.misetings.com/forums/printthread.php?s=&threadid=2932

remiq - 24 kwietnia 2004 10:58:57

Powoli zaczynasz rozumieć określenie "jellonki" ? ;) Ja naprawdę nie miałabym nic przeciwko umierkowanym częstotliwościowo, inteligentnym zaczepieniom na gg, w celach niematrymonialnych (a tym bardziej seksualnych). Niestety - to jest kropla w morzu. Może powinniśmy też stworzyć "whitelistę" czyli tych, których zaczepienie na gg można potraktować jako miły przerywnik w pracy ;)

Cachotterie->remiq - 24 kwietnia 2004 12:46:43

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code

Powrót na główną

head Main Jogger. jajc. remiq.net. chrome. Notes headlines. bookmarks.
odstep.!Ona (0/0)
odstep.Przyjaciele (4/5)
odstep.CTD (Wiktor)
odstep.eR
odstep.Jade
odstep.Lobo
odstep.Kategorie
odstep.embeded [5]
odstep.niepoprawne [13]
odstep.o remiqu [91]
odstep.14.03.2007 - 13.04.2009 [2]
odstep.Ogólne [927]
odstep.Politycznie [103]
odstep.projekt Libraria [13]
odstep.projekty [7]
odstep.Irony Projects [1]
odstep.projekt AmaLight [12]
odstep.projekt Fud [48]
odstep.remiq.net [21]
odstep.YPA [1]
odstep.Rodzinnie [4]
odstep.Szczecin [3]
odstep.Techblog [4]
odstep.Uczelnia [25]
odstep.z eksportu [20]
odstep.Jogger (7/7)
odstep.Kobieta z pingwinem
odstep.Zlota betatesterka
odstep.RKlisowski
odstep.Aaaa to kto?
odstep.ZdzichuBG
odstep.WIPS (3/3)
odstep.Kasprzol
odstep.Xycu
odstep.Bookmarks
odstep.Łosoś?
odstep.JAJC Plugins
odstep.Biblionetka
odstep.Login
odstep.Zalogowano jako:
odstep.
odstep.Archiwum
odstep.Styczeń 2004
odstep.Luty 2004
odstep.Marzec 2004
odstep.Kwiecień 2004
odstep.Maj 2004
odstep.Czerwiec 2004
odstep.Lipiec 2004
odstep.Sierpień 2004
odstep.Wrzesień 2004
odstep.Październik 2004
odstep.Listopad 2004
odstep.Grudzień 2004
odstep.Styczeń 2005
odstep.Luty 2005
odstep.Marzec 2005
odstep.Kwiecień 2005
odstep.Maj 2005
odstep.Czerwiec 2005
odstep.Lipiec 2005
odstep.Sierpień 2005
odstep.Wrzesień 2005
odstep.Październik 2005
odstep.Listopad 2005
odstep.Grudzień 2005
odstep.Styczeń 2006
odstep.Luty 2006
odstep.Marzec 2006
odstep.Kwiecień 2006
odstep.Maj 2006
odstep.Czerwiec 2006
odstep.Lipiec 2006
odstep.Sierpień 2006
odstep.Wrzesień 2006
odstep.Październik 2006
odstep.Listopad 2006
odstep.Grudzień 2006
odstep.Styczeń 2007
odstep.Luty 2007
odstep.Marzec 2007
odstep.Kwiecień 2007
odstep.Maj 2007
odstep.Czerwiec 2007
odstep.Lipiec 2007
odstep.Sierpień 2007
odstep.Wrzesień 2007
odstep.Październik 2007
odstep.Listopad 2007
odstep.Grudzień 2007
odstep.Styczeń 2008
odstep.Luty 2008
odstep.Marzec 2008
odstep.Kwiecień 2008
odstep.Maj 2008
odstep.Czerwiec 2008
odstep.Lipiec 2008
odstep.Sierpień 2008
odstep.Wrzesień 2008
odstep.Październik 2008
odstep.Listopad 2008
odstep.Grudzień 2008
odstep.Styczeń 2009
odstep.Luty 2009
odstep.Marzec 2009
odstep.Kwiecień 2009
odstep.Maj 2009
odstep.Czerwiec 2009
odstep.Lipiec 2009
odstep.Sierpień 2009
odstep.Wrzesień 2009
odstep.Październik 2009
odstep.Listopad 2009
odstep.Grudzień 2009
odstep.Styczeń 2010
odstep.Luty 2010
odstep.Marzec 2010
odstep.Kwiecień 2010
odstep.Maj 2010
odstep.Czerwiec 2010
odstep.Lipiec 2010
odstep.Sierpień 2010
odstep.Październik 2010
odstep.Listopad 2010
odstep.Marzec 2011
odstep.Kwiecień 2011
odstep.Maj 2011
odstep.Lipiec 2011
odstep.Wrzesień 2011
odstep.Październik 2011
odstep.Listopad 2011
odstep.Marzec 2012
odstep.
odstep.
odstep.

Powered by Jogger