Zastanawiam się... Internet obejmuje całą Polskę, 38mln ludzi. Dodając błąd wynikły z wliczania wiosek, pozostaje zbyt duża liczba, by przypadek decydował. Do rzeczy:
Działając w sieci, poznaję wiele osób. Dziwi mnie to, że obracam się wciąż w tym samym gronie. Gdzie nie pójdę, by coś zrobić, spotykam te same osoby. Na przykład: Cezex na pdaclub, redfish, jajc community. Na joggerze widzę większość osób, które działają w Internecie. Gdzie jest reszta?
Reszty nie spotykasz, bo tak naprawdę nie chcesz ich spotkać. Np. nie interesują Ciebie dyskusje w stylu "skont klikash?"/"ile masz latek?" itp. Zgadłem?
Jajcus - 29 marca 2004 12:46:04
Reszta jest na blog.pl albo www.chat.onet.pl (albo coś na kształt
) Ale w większości to raczej nie ta reszta która Cię zainteresuje :>
Cachotterie
- 29 marca 2004 15:32:49
Jajcus: Rzeczywiście, nie podoba mi się rozmowa z kimś takim, jednak zastanawia mnie fakt, iż... takie osoby nie wychodzą poza stały krąg stron. Po prostu siedzą na wp||onecie i udowadniają prawo, mówiące "IQ tłumu, to IQ najgłupszego osobnika podzielonego przez ilość osób".
Cachotterie: Znam jednego pisarza na blog.pl, więc jednak czasem trafia się tam perełka 
remiq - 29 marca 2004 16:41:59
!Ona (0/0)