- Wejdę Ci na kolana. Przy kominku - powiedział kot.
Potarł pyszczkiem o moją nogę.
- Nie sądzę.
Uparcie ocierał się o moją nogę.
- Potrzymaj kota.
- Nie chcę trzymać kota.
Nagle stanął na tylnych łapkach i wbił pazurki przednich łap w moje spodnie i ciało.
- Nie pyskuj! Podnieś kota.
Potarł pyszczkiem o moją nogę.
- Nie sądzę.
Uparcie ocierał się o moją nogę.
- Potrzymaj kota.
- Nie chcę trzymać kota.
Nagle stanął na tylnych łapkach i wbił pazurki przednich łap w moje spodnie i ciało.
- Nie pyskuj! Podnieś kota.
skont to?
djurban - 25 lutego 2004 14:55:57
Skąd? Z "Misji Błazna" R. Hobb 
remiq - 25 lutego 2004 15:41:41
Podoba mi się tekst 
rejdych - 02 marca 2004 00:16:44
!Ona (0/0)