"W imie dostosowywania się do UE podniesiemy podatek na książki z 22 do 30%. Co z tego, że we Włoszech mają 7%" - przetrawione Wiadomości przez remiqa.
W imię dostosowania do państw afrykańskich proponuję zjeść parlamentarzystów i urzędników, potem wstawić do rządu SPECJALISTÓW od danej dziedziny. Jeśli się nie sprawdzą, zjemy i tych, a potem rozwalimy to niepotrzebne państwo, które śsie nas z wszystkiego za wszystko. Miarka się przebrała, wypudrowane świnie. Książek nam nie zabierzecie.
"Zdaniem dziennikarzy "Newsweeka", Lis jako jedyny mógłby nawiązać równorzędną walkę z Jolantą Kwaśniewską, a szefa Samoobrony Andrzeja Leppera pokonałby z łatwością." - onet i Newsweek
Za tydzień Biedrzyńska lub Pazura będzie "bezsprzecznym przyszłym prezydentem". D*kracja to taki ustrój, gdzie ludzie przytłoczeni swoim prawem głosu dostają małpiego rozumu. Wybierają komuchów, którzy ograniczają socjalizm. Zamiast ich rozstrzelać.
"W ostatnich kilku latach Apple Computers pod wodzą Jobsa może się pochwalić znacznie większą innowacyjnością niż Microsoft Gatesa. Kilka pomysłów Jobsa doprowadziło konkurenta niemal do paniki. Jednym z nich jest system operacyjny do Macintosha, znany pod nazwą Pantera. Jego częścią jest edytor tekstu, który bez problemu czyta dokumenty z rozszerzeniem ".doc", czyli napisane w wordzie, sztandarowym produkcie Microsoftu. Nie dość, że Pantera pozwala czytać takie pliki, to jeszcze zapisuje własne pliki w tym formacie. I za ten edytor nie trzeba płacić. Wcześniej Jobs przyprawił Gatesa o ból głowy, wypuszczając na rynek program obsługujący prezentacje - Keynote. Okazuje się, że program ten czyta i zapisuje pliki z rozszerzeniem "pps", czyli jest bardziej uniwersalny niż Power Point Microsoftu." - z wp.pl Rzekłbym, że to właśnie Gates był bardziej innowacyjny, bo sprawił, że Office jest 100% kompatybilny z WSZYSTKIMI częściami Office. Od kiedy innowacja to to samo co kompatybilność? Świat schodzi na psy...
W imię dostosowania do państw afrykańskich proponuję zjeść parlamentarzystów i urzędników, potem wstawić do rządu SPECJALISTÓW od danej dziedziny. Jeśli się nie sprawdzą, zjemy i tych, a potem rozwalimy to niepotrzebne państwo, które śsie nas z wszystkiego za wszystko. Miarka się przebrała, wypudrowane świnie. Książek nam nie zabierzecie.
"Zdaniem dziennikarzy "Newsweeka", Lis jako jedyny mógłby nawiązać równorzędną walkę z Jolantą Kwaśniewską, a szefa Samoobrony Andrzeja Leppera pokonałby z łatwością." - onet i Newsweek
Za tydzień Biedrzyńska lub Pazura będzie "bezsprzecznym przyszłym prezydentem". D*kracja to taki ustrój, gdzie ludzie przytłoczeni swoim prawem głosu dostają małpiego rozumu. Wybierają komuchów, którzy ograniczają socjalizm. Zamiast ich rozstrzelać.
"W ostatnich kilku latach Apple Computers pod wodzą Jobsa może się pochwalić znacznie większą innowacyjnością niż Microsoft Gatesa. Kilka pomysłów Jobsa doprowadziło konkurenta niemal do paniki. Jednym z nich jest system operacyjny do Macintosha, znany pod nazwą Pantera. Jego częścią jest edytor tekstu, który bez problemu czyta dokumenty z rozszerzeniem ".doc", czyli napisane w wordzie, sztandarowym produkcie Microsoftu. Nie dość, że Pantera pozwala czytać takie pliki, to jeszcze zapisuje własne pliki w tym formacie. I za ten edytor nie trzeba płacić. Wcześniej Jobs przyprawił Gatesa o ból głowy, wypuszczając na rynek program obsługujący prezentacje - Keynote. Okazuje się, że program ten czyta i zapisuje pliki z rozszerzeniem "pps", czyli jest bardziej uniwersalny niż Power Point Microsoftu." - z wp.pl Rzekłbym, że to właśnie Gates był bardziej innowacyjny, bo sprawił, że Office jest 100% kompatybilny z WSZYSTKIMI częściami Office. Od kiedy innowacja to to samo co kompatybilność? Świat schodzi na psy...
!Ona (0/0)