Co ja będe miejsce marnował:
Artykuł Pilcha
"Pisać utwory z wartką akcją czy w ogóle pisać jakiekolwiek utwory to jest za mało, żeby dać im istnienie. Po napisaniu radziłbym jeszcze przeczytać. Stara ta rada tyczy wszystkich, a w naszym wypadku specjalnie tych, co zamierzają w konkursie „Polityki” brać udział. Proszę zadać sobie pytanie, czy chcielibyście być czytelnikami tekstu, którego jesteście autorami? Czy poza waszym frapującym autorstwem jest w nim coś ciekawego? Czy natknąwszy się na takie jak wasze opowiadanie w gazecie przeczytalibyście je do końca?"
Po raz trzeci otwieram okno joggera i po raz trzeci je zamykam. Trzeci raz mówię nie
Czytam: Alastair Reynolds - "Przestrzeń Objawienia" SF
Artykuł Pilcha
"Pisać utwory z wartką akcją czy w ogóle pisać jakiekolwiek utwory to jest za mało, żeby dać im istnienie. Po napisaniu radziłbym jeszcze przeczytać. Stara ta rada tyczy wszystkich, a w naszym wypadku specjalnie tych, co zamierzają w konkursie „Polityki” brać udział. Proszę zadać sobie pytanie, czy chcielibyście być czytelnikami tekstu, którego jesteście autorami? Czy poza waszym frapującym autorstwem jest w nim coś ciekawego? Czy natknąwszy się na takie jak wasze opowiadanie w gazecie przeczytalibyście je do końca?"
Po raz trzeci otwieram okno joggera i po raz trzeci je zamykam. Trzeci raz mówię nie
Czytam: Alastair Reynolds - "Przestrzeń Objawienia" SF
!Ona (0/0)