Zastanawiam się, dlaczego człowiek, którem się wydaje, że jest anonimowy, bezkarny robi rzeczy, których chyba normalnie by nie zrobił. I nie chodzi mi tym razem o politykę, lecz o szerszy aspekt człowieczeństwa.
Weźmy pod uwagę portal wp czy onet. Jakie tam są zawsze komentarze, każdy chyba wie. Nie mogę uznać, że odwiedzają ten portal tylko bardzo młodzi hmm, ludzie, więc czy po naciśnięcia przycisku "Komentuj" naprawdę w człowieku wyzwala się "coś". To jest prawdziwa część każdego człowieka, że będą anonimowym pokazuje prawdziwego siebie?
Czuję się samotny... (mogłoby być nieludzki, ale wybrałem to słowo)
6 komentarzy
Ile siły potrzeba, by zwiększyć ciśnienie w klatce piersiowej, by kichnąć, ten tylko się dowie, kogo mięśnie brzucha bolą :|
ChangeLog pierwszy raz się wywalił. MS Unhandeled Excerption. Aż się Tribes przypomina.
1 komentarz
We Wiadomościach pokazywali dni otwarte oddziału radiologii szpitala gdzieśtam. Na jednej z maszyn do rezonansu magnetycznego (czy innego do badań) była nalepka z czerwonym napisem. "Módl się za nami".
--
Tytuł pochodzi z reklemy jednego z pism kobiecych. Nc.
2 komentarze
Dostałem paczkę od MSa. Nic nie zamawiałem :> Jak się nie odezwę więcej, wiecie co robić :P
2 komentarze
"W imie dostosowywania się do UE podniesiemy podatek na książki z 22 do 30%. Co z tego, że we Włoszech mają 7%" - przetrawione Wiadomości przez remiqa.
W imię dostosowania do państw afrykańskich proponuję zjeść parlamentarzystów i urzędników, potem wstawić do rządu SPECJALISTÓW od danej dziedziny. Jeśli się nie sprawdzą, zjemy i tych, a potem rozwalimy to niepotrzebne państwo, które śsie nas z wszystkiego za wszystko. Miarka się przebrała, wypudrowane świnie. Książek nam nie zabierzecie.
"Zdaniem dziennikarzy "Newsweeka", Lis jako jedyny mógłby nawiązać równorzędną walkę z Jolantą Kwaśniewską, a szefa Samoobrony Andrzeja Leppera pokonałby z łatwością." - onet i Newsweek
Za tydzień Biedrzyńska lub Pazura będzie "bezsprzecznym przyszłym prezydentem". D*kracja to taki ustrój, gdzie ludzie przytłoczeni swoim prawem głosu dostają małpiego rozumu. Wybierają komuchów, którzy ograniczają socjalizm. Zamiast ich rozstrzelać.
"W ostatnich kilku latach Apple Computers pod wodzą Jobsa może się pochwalić znacznie większą innowacyjnością niż Microsoft Gatesa. Kilka pomysłów Jobsa doprowadziło konkurenta niemal do paniki. Jednym z nich jest system operacyjny do Macintosha, znany pod nazwą Pantera. Jego częścią jest edytor tekstu, który bez problemu czyta dokumenty z rozszerzeniem ".doc", czyli napisane w wordzie, sztandarowym produkcie Microsoftu. Nie dość, że Pantera pozwala czytać takie pliki, to jeszcze zapisuje własne pliki w tym formacie. I za ten edytor nie trzeba płacić. Wcześniej Jobs przyprawił Gatesa o ból głowy, wypuszczając na rynek program obsługujący prezentacje - Keynote. Okazuje się, że program ten czyta i zapisuje pliki z rozszerzeniem "pps", czyli jest bardziej uniwersalny niż Power Point Microsoftu." - z wp.pl
Rzekłbym, że to właśnie Gates był bardziej innowacyjny, bo sprawił, że Office jest 100% kompatybilny z WSZYSTKIMI częściami Office. Od kiedy innowacja to to samo co kompatybilność? Świat schodzi na psy...
Dodaj komentarz
Nie rozumiem.
Najpierw siedzą dwie osoby w studiu. Obydwie zapewniają, że prędzej zjedzą własne dziecko, niż by wystąpili w tym programie: "Nie, ja nie robiłem tej niespodzianki". Stawiając się w sytuacji drugiej osoby dysponujesz wiedzą, czy Ty to zrobiłeś. Nie Ty, więc co ta druga osoba od Ciebie chce? Przecież nie siedzicie na tej sofie ot tak.
Ok, mamy dwie fałszywe osoby. Które niewiadomo kogo chcą oszukać, bo na pewno nie mnie - telewidza, który przerzucił program przy wypijanej kawie, którego ryba obchodzi kto kłamie.
Dorzućmy do tego element zaskoczenia. Pojawia się film, na którym widać kto zrobi coś "szalonego" dla innej osoby. Zaskoczenie oczywiście dotyczy zarówno dla obdarowanego (który już zaczynał myśleć, że naprawdę któregoś dnia zrobił coś "szalonego") i dającego (który nie wierzył najwyraźniej, że jakikolwiek film pokażą). Uśmiecham się do prowadzącego, któremu się musi nudzić ta sama szopka co odcinek, także powstaje między nami nić zrozumienia. On patrzy się w kamerę jakby mówił: "Przepraszam, nic nie poradzę, że ludzie chcą to oglądać", na co odpowiadam mu: "Nieszkodzi, przynajmniej ja na czymś zawieszę oko, a Ty utrzymasz rodzinę".
Bogu ducha winny montarzysta wplata przygotowany materiał z "wyzwania". Znika studio, a pojawia się dach domu stojącego na wzgórzu. Widzę starszą kobietę związaną jak baleron podczepioną do młodego faceta ubranego w paralotnię (jeśli to sformuowanie jest poprawne). Po przydługim, nudnawym wstępie okazuje się, że będą lecieć. Razem. Wręcz na partnerskich warunkach, za wyłączeniem wszystkiego co mogłoby mieć wpływ na trasę lotu. "Znaczy się całe wyzwanie będzie polegało na użyczeniu ciała, które zostanie przetransportowane na dół?" Moje pytanie pozostaje bez odpowiedzi.
Ruszyli. On do przodu, ona się zapiera. Młodość zwyciężyła.
Lecą.
5 komentarzy
Drodzy Obywatele, w trosce o dobro Wasze i nasze Ministerstwo Prawdy wraz z Ministerstwem Zdrowia orzekło:
- Każdemu Obywatelowi naszego pięknego kraju przysługuje więcej darmowego leczenia zębów. Otóż niedługo NFZ będzie pokrywać koszty leczenia aż 12 zębów (od kła do kła).
Wściekli reakcjoniści kłamią, że wcześniej można było leczyć wszystkie zęby, a wciąż płacimy tyle samo na służbę zdrowia. Bezczelni kłamcy! Jak twierdzi przedstawicielka NFZ, wszystko to dla naszego dobra. WTF?
1 komentarz
Pół godziny po północy.
Chyba się położę. Wiem. Miałem się uczyć, a co?
Artykuł napisałem. Przecież musiałem go kiedyś napisać :>
A jutro...
jutro się nauczę.
18 komentarzy
VT_tmp := QRExpr4.Value.intResult;
QRLabel18.Caption := IntToStr(QRExpr4.Value.intResult - VT_tmp);
A ja się dziwię, dlaczego cały czas zero otrzymuję :> Za coś takiego powinno się wieszać programistów :>
21 komentarzy
{ta notka jest tylko po to, żeby jogger się nie rozjeżdzał. Jeśli nie zadziałała, ktoś Cię tu oszukuje }
4 komentarze
Obiecałem sobie kiedyś, że nie będe nikogo uszczęśliwiał na siłę. Bardziej trafnym byłoby stwierdzenie: "Nie będe nikomu wciskał własnego spojrzenia na świat".
Nigdy słowa nie dotrzymałem. Chyba się nawet nie staram.
"Remik, to moje życie"
1 komentarz
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę, będzie mógł kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
6 komentarzy
Kiedyś na Bramie Portowej wisiała tablica mierząca zanieczyszczenia powietrza. W centrum Szczecina. Zawsze można wybrnąć dzięki niej z nieprzyjemnej ciszy: "Hej, strasznie dziś duże stężenie dwutlenku węgla. Przedwczoraj było o połowę mniejsze, wtedy to dopiero dobrze się oddychało..."
Dziś nie ma tablicy. Nawet natynkowa reklama się zmieniła z butelki coli, w plamę. Radio Plamę. A w miejscu tablicy uśmiecha się do mnie starszy facet ze sztucznymi zębami. Zupełnie jakby chciał powiedzieć, że zęby jak i wszystko na świecie jest ulotne...
8 komentarzy
Jutro koło z Analizy matematycznej. Co prawda moja jedyna szansa to zdobycie 100% punktów, ale... :P
2 komentarze
Wróciłem z wfu, na którym nie byłem i pójdę na wykład dowiedzieć się tego, co już wiem. Wieczorem wrócę, by uczyć się, lecz za naukę się nie wezmę. Wezmę pióro by pisać, lecz nic nie napiszę i usnę spokojny, w tym śnie, który nie może być prawdziwy...
3 komentarze